Wczoraj kupiłam euphorbię po przejściach. Jak stała była ładna i liście się trzymały, jak wzięłam do ręki połowa się osypała, po drodze następne 20 procent.
Co mam z nią robić?
Czy obskubać wszystkie liście żółtawe? Czy ją przesadzić?
Liście osypały się głównie z dołu, zdjęcie góry wygląda jeszcze ok, ale cały dół jest goły.
Ja mam taką roślinkę od lat, ale duuuuuużą. Zauważyłam, że liście jej żółkną i opadają, gdy jest zbytnio przesuszona. Po podlaniu wraca zawsze do formy. Kwitnie praktycznie bez przerwy.
Życzę, aby Twoja też się szybciutko "pozbierała" .
Nic nie obrywaj, bo będzie leciał sok. Liście jak dobrze wyschną same spadną,a jak nie to wystarczy dotknąć i oblecą. Nic się nie martw to bardzo odporna roślinka i jeśli tylko korzenie są ok to będzie rosła nawet jeśli była przesuszona.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach