A co ma wiza do tego? Co innego kupowania a co innego przesylka/ przywóz...
Pozdrawiam
Teraz bardzo dużo Białorusinów przyjeżdża do Polski do pracy i na handel - w tej sytuacji łatwo by było kogoś znaleźć, żeby rośliny prywiózł /gdyby firma ich nie chciała wysłać/.
Wraz z wprowadzeniem wiz ten ruch się skończy.
bez
PS Mirek mi nie odpisał. A nie mówiłem , że do niego powinna napisać jakaś dziewczyna ?
Jednak Mirek odpisał, a właściwie nie Mirek /bo ma 4 latka/ a jego mama Nadieżda.
Napisała, że Hoya macgillivrayi jest często w pewnej kwiaciarni i może mi kupić, ale musiałbym sam odebrać.
No i teraz mam kłopot : szukam kogoś kto w miarę często jeździ na Bialoruś.
Jest tu ktoś taki ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach