Jak widzicie na zdjęciach, w roślinach jest mnóstwo igliwia - zostawiam na zimę do ochrony roślin. Za to wiosną wybieranie go z grządek jest koszmarem grabienie liści jesienią to przy tej pracy sama przyjemność
Kasiu, słyszę Powiem Ci szczerze, że przed przeprowadzką z centrum Warszawy byłam lekko przerażona...ale teraz tego lasu nie zamieniłabym na żadne inne miejsce (ewentualnie na mały domek na plaży na Reunion )
Ze słońcem i wodą się zgadzam, ale przesadny upał mnie zabija
Ale właściwie to miałam powiedzieć, że twoje zdjęcia poprawiły mi humor zepsuty szarymi chmurami za oknem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach