u na od poniedziałku ,do wczoraj byla złota Polska jesien,a dziś deszczyk przelotny ,kłębiaste chmury i wiaterek zrywał się ,zapowiadaja dalsze ochłodzenia ,a mróz był z niedzieli na poniedz.w nocy ,ścieło milin,i wszystkie jednoroczne
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
a ja dzis ( choc zimnem niezle dawalo) zatroszczylam sie o kane, dature, i pelargonie ( pare scietych do sloiczkow z"zaprawilam" mam nadzieje, ze puszcza korzonki i wzbogaca moja kolekcje na przyszly rok ) Kana jak dobrze pojdzie to sie z jednej na trzy rozmnozy
trzymajcie za mnie kciuki
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
A ja kończę powoli prace w ogrodzie.Powyrywałam ostatnie .aksamitki Wykopałam [oj przepraszam kopał mąż]bulwy dalii Robi się smutno na sercu.że w tej chwili jest tak szaroAle narobiłam przeróżnych nalewek na jesienne wieczory.Myślę że poprawią mi humor Głowy do góry panie ogrodniczki i panowie ogrodnicy aby do wiosny
Oj jak zwykle się rozgadałam .Z pewnością Ci się uda Masz niesamowitą cierpliwość w rozmnażaniu i przechowywaniu kwiatów Tak jak mówi mój syn -szcunecek szanowna pani-Pozdrowienia z Suwałk.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach