poczekaj az osiagnie odpowiedni wzrost i jak masz dostep do srodkow skarlajacych to ja spryskaj.Mam swoja tez wyprowadzona od sadzonki ale lepiej wyglada Moim zdaniem twoja ma troszke za mało swiatła bo faktycznie wyciagnieta.
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Mam jeszcze jedo pytanko: ziemia do rododendronów, której uzyłam do przesadzenia gardenii, była wymieszana z długodziałającym nawozem Osmocote. Po jakim czasie powinnam zacząć zasilać roślinkę samodzielnie?
Moi drodzy, jestem szczęśliwą posiadaczką sporej już kolekcji roślinek, ale tym razem chciałabym zająć się moją gardenią. Wkrótce po tym jak ją kupiłam poczytałam o niej trochę na forum i nie tylko i raczej nie nastawiałam się na jej długi żywot, ale na szczęście moje przypuszczenia nie sprawdziły się Roślinka wygląda na zdrową i chyba szczęśliwą (w mojej laicznej ocenie), ale zauważyłam, że jakoś dziwnie w niektórych miejscach nienaturalnie zgęstniała malutkimi listkami, a końce pędów ma całkowicie ładne i proporcjonalne. No i pierwsze moje odczucie było takie, żeby ją w tych nefralgicznych miejscach przerzedzić obcinając te karłowate gęste pędki, ale dzisiaj podjęłam próbę i jakoś mnie to zadanie przerosło, bo kompletnie nie wiem, jak to zrobić, żeby nie przedobrzyć i żeby roślinka w efekcie moich "zabiegów fryzjerskich" nie została oszpecona...
Pierwsze moje pytanie do Was: czy moja intuicja dobrze mi podpowiada, że należy ją przerzedzić?
Drugie moje pytanie: jeśli tak to jak to zrobić dobrze?
I wreszcie pytanie nr 3: czy ewentualnie ucięte końcówki mogę jeszcze jakoś wykorzystać, np. jako szczepki - bo w tym temacie też nie mam za grosz wiedzy, i znowu jeśli tak to jak?
Zrobiłam zdjęcia mojej gardenii, żebyście sami ocenili jak to wygląda, choć muszę dodać, że na żywo ten efekt skupisk małych, gęstych kępek jest mocniejszy niż na zdjęciach...
Gardenia jest pryskana srodkami hamujacymi wzrost,ktore dzialaja ok roku,u twojej gardenii byc moze na jednych pedach jeszcze działa,na innych juz nie i stad nierownomierny wzrost.Ma paki/bo jak nie to obetnij koncowki pedow,włóz do torfowej doniczki z wloknem kokosowym lub mieszanka ziemi do azalii z duza iloscia piasku,nakryj wazonem (przezroczystym)lub plastikowa butelka,ukorzeni sie po ok 2-3 tygodniach. Nie bój sie ciecia.Utnij wszystko co wyrosło nieharmonijne i za długie.Ile juz ja masz/nawozisz?bo listki wydaja mi sie bardzo jasne,albo to tylko lampa błyskowa.Nawoz tylko taki do azalii
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach