To nie żadne świeżynki - po prostu znalazłam dla nich chwilę.
Tylko uprasza się o nie molestowanie w kwestii listków - idzie zima
Obiecuję, że podpiszę kolory, żeby wiedzieć na wiosnę co dzielę
Dzięki dziewczynki .
Zapomniałam powiedzieć, że listki ze wszystkich moich fiołków siedzą po kątach w pchlich doniczkach i czekają na wiosenne wymiany
Stwierdziłam doświadczalnie , że wymiana gotowców jest bardzo przyjemna .
A wiesz że ta szczepka od Ciebie wypuszcza coś na ''styl'' pączka ,a siedzi jeszcze w wodzie. Czas już chyba wysadzać,wczoraj kupiłam nowe kwiotki i jak je przesadze do czegoś większego,to będe miała maleńkie doniczki-te kaktusikowe. Będzie dla niego jak znalazł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach