A listki od Donaty to nawet zaczynają małe pokazywać
cieszę się bardzo
JeyDee napisał/a:
Komuś jeszcze dałam takiego "rozłoga", ale zabij mnie - nie wiem komu
mnie, ale na razie mi nie wypuszcza paków, jak Kamyczkowi, ale ma się nieźle. A to rococco stoi w miejscu i nic. Czy ja mam listki tego na 3 zdjęciu? Czy mogę zająć sobie kolejkę na tego drugiego? Napisz, którego Ci ukorzenić?
Jak dobrze czasami zobaczyc podobną roślinkę,bo już się zamartwiałam że moja coś za bardzo "więdniejąca",a to: ten tak ma?Gdzie mogę zobaczyć takiego fiołeczka dorosłego,w pełnej krasie bo się pogubiłam...
Chyba taka jego uroda, że starsze listki są zawinięte i wyglądają jak sflaczałe.
Jakby było z nim coś nie tak to nie wypuszczałby nowych listków.
Chyba
Jeśli listki są w takim stanie jak na fotkach to mogą mieć słaby system korzeniowy. Albo że ma za mokro lub za sucho W każdym razie na pewno coś z nim jest nie tak
Podejrzewam to pierwsze, że korzonki ledwie żywe są z wcześniejszego przelewania lub przesuszenia Można wziąć za roślinkę i spróbować podnieść ja do góry i może tak sie zdarzyć ,że z łatwością z korzeniami sie podniesie
Tesiu, to są szczepki, więc na pewno mają liche korzonki. Ja bym delikatnie zwiększyła wilgotnośc podłoża - jak się podniosą to będzie wiadomo, że o to chodziło .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach