Z tego co piszenie powyżej wynika:
1. potrzeba nam galerii do prezentaci fiołeczków
2. nikt nie pamieta żeby te cenne linki dopisac tam gdzie trzeba czyli w temacie 'strony o fiołkach"
Możecie zebrac listę stron o fiołkach ? Przykleiłabym... i byłoby łatwiej znaleźc w trudne dni..
ja listeczki powtykałam w cieplutką ziemię bez ukorzeniacza i niektóre już póściły korzonki(tylko nie mogą mieć za mokro)
a swoją drogą ja też się piszę na listki tych cudowności
A ja straciłam połowę listeczków miałam je w takiej plastikowej kuwecie (dno od mnożarki bo góra mi pękła i mama mi ją wywaliła ) i mój kot stwierdził że fajnie będzie to zdemolować porozgrzebywał,zrobił siusiu,popodgryzał część listków i poszedł.Ja wtedy nocowałam po za domem ,jak wróciłam to ręce mi opadły nie wspominając o tym że marante miałam rozwaloną na jasnym dywanie,i żyworódka dla Aplam też leżała na ziemi ( na szczęście całe i zdrowe)
Moje niektóre fiołki są po podobnych ciężkich przejściach. Sześć lat temu moje pierwsze szczeniaki dostały się do sypialni (jak ?) i zmiotły z parapetu całą kolekcję, przemieszały wszystko dokładnie, połamamały, pogryzły. Prawie wszystkie zaczynałam od listków z powrotem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach