Witam
Poniewaz nie moge znalesc zdjec ktore uzylam do pewnego artykulu dlatego pozwalam sobie zamiescic sam link do strony z artykulem a jak znajde chwile czasu to dodat taki artykul. Artykul jest mojego autorstwa.
Witam,
A jak mogę ratować storczyka wyglądającego tak:
(który kiedyś wyglądał tak:
Po powrocie z urlopu (był pod opieką znajomej) zastałam uschnięte pędy i zżółknięte liście (przelanie?). Bardzo mi go żal, gdyż przepięknie kwitł i chciałabym, żeby po prostu troszkę sobie pożył. Nie zalezy mi na kwitnieniu w ciągu najbliższych 5 lat, chcę żeby żył.
Zgodnie z radami położyłam go w ciepłym miejscu i delikatnie nawilżam podłoże (jest w doniczce). Myślałam o tym, żeby zaprzestać podlewania a jedynie wnosić go co jakiś czas do zaparowanej łazienki żeby się "napił"
Czy ktoś zna jakiś zabieg reanimacyjny który pozwoli mi ożywić roślinkę? Albo umie czarować - zapłacę
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Prosze kupic dla niego bardzo dobre i przewiewne podloze i postarac sie zapewnic mu jak najlepsze warunki uprawy, tylko nie zraszac. Jezeli roslina jeszcze choc troszke zyje powinna wypuscic nowa roslinke z boku.
A mój pomysł z podlewaniem poprzez wnoszenie do zaparowanej łazienki? Lepszy od tradycjonalnego podlewania?
A gdybym wsadziła go do keramzytu? Jest chyba super przewiewny... Takie semi-hydro zastosować...
Zalezy mi bo był cudowny - miał 30 kwitnących kwiatków naraz!
A przed chwilą wróciłam z kwiaciarni - ktoś mi przepiękne oncicium sprzątnął sprzed nosa (czaiłam się od piątku, a kupiono je wczoraj ) Chyba storczyki mnie nie lubią po prostu...
Wnoszenie do zaparowanej lazienki nie zalatwi sprawy podlewania storczyka, metoda semi-hydro owszem jest stosowana do uprawy storczykow wiec mozna sprobowac. Nawet czysta hydroponika tez jest stosowana. Metod reanimacji jest sporo i to od nas zalezy jaka zastosujemy.
a zeby uzyskac taka mala roslinke nową, to nalezy po prostu czekac i NIE obcinac lisci ktore sa pomarszczone i jakby zwiedniete czy mozna obciac liscie?
Choc chyba marne szanse zeby z tego co zostalo z falka po urlopie cos jeszcze wyroslo..;/
Lisci nie nalezy obcinac pod zadnym pozorem, no chyba ze same odpadna albo sa chore i wtedy sytuacja tego wymaga.
Nowa roslinka pojawila sie u mnie u postawy tylko dlatego ze liscie zostaly poparzone przez slonce i poodpadaly, zbyt pozno zareagowalam.
Ten storczyk tez wypuscil nowa roslinke u podstawy a to dlatego ze lodyga kwiatowa wyrosla tam skad powinien wyrosnac nowy listek, storczyk stracil stozek wzrostu i ratuje sie nowa roslinka.
Nowa roslinka moze sie pojawic na lodydze kwiatowej
Ten storczyk tez wypuscil nowa roslinke u podstawy a to dlatego ze lodyga kwiatowa wyrosla tam skad powinien wyrosnac nowy listek, storczyk stracil stozek wzrostu i ratuje sie nowa roslinka.
Czyli nawet po utracie stozka wzrostu storczyk może przeżyć wypuzczając roślinkę w nowym miejscu? Myślałam, że bez stożka roślina umiera.. Cieszę się, że się myliłam
Czasami roslinka umiera i nic sie nie da zrobic, ale jezeli mamy podejzenie ze jeszcze choc troszke zyje bo ma ladne korzonki, zdrowe to warto ja zostawic i dac jej szanse sie zregenerowac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach