Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Reanimacja storczyka phalaenopsisa - lekcja pogladowa.
Autor Wiadomość
Petra 

Wysłany: 17 Lipiec 2006, 19:08   Reanimacja storczyka phalaenopsisa - lekcja pogladowa.

Witam
Poniewaz nie moge znalesc zdjec ktore uzylam do pewnego artykulu dlatego pozwalam sobie zamiescic sam link do strony z artykulem a jak znajde chwile czasu to dodat taki artykul. Artykul jest mojego autorstwa.

http://www.orchidarium.pl....php?f=0&r=5989
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
Famelia 


Wysłany: 28 Sierpień 2006, 09:11   

Witam,
A jak mogę ratować storczyka wyglądającego tak:

(który kiedyś wyglądał tak:

Po powrocie z urlopu (był pod opieką znajomej) zastałam uschnięte pędy i zżółknięte liście (przelanie?). Bardzo mi go żal, gdyż przepięknie kwitł i chciałabym, żeby po prostu troszkę sobie pożył. Nie zalezy mi na kwitnieniu w ciągu najbliższych 5 lat, chcę żeby żył.
Zgodnie z radami położyłam go w ciepłym miejscu i delikatnie nawilżam podłoże (jest w doniczce). Myślałam o tym, żeby zaprzestać podlewania a jedynie wnosić go co jakiś czas do zaparowanej łazienki żeby się "napił"
Czy ktoś zna jakiś zabieg reanimacyjny który pozwoli mi ożywić roślinkę? Albo umie czarować - zapłacę ;)
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelką pomoc.
 
 
kasia 


Wysłany: 28 Sierpień 2006, 10:07   

nie wiem czy uda ci sie mu pomoc,wyglada jak jakies monstrum z tymi korzeniami 8) 8) Petra gdzie jestes,sprawa zycia i smierci 8)
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Petra 

Wysłany: 28 Sierpień 2006, 12:28   

Prosze kupic dla niego bardzo dobre i przewiewne podloze i postarac sie zapewnic mu jak najlepsze warunki uprawy, tylko nie zraszac. Jezeli roslina jeszcze choc troszke zyje powinna wypuscic nowa roslinke z boku.

_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
Famelia 


Wysłany: 28 Sierpień 2006, 14:10   

A mój pomysł z podlewaniem poprzez wnoszenie do zaparowanej łazienki? Lepszy od tradycjonalnego podlewania?
A gdybym wsadziła go do keramzytu? Jest chyba super przewiewny... Takie semi-hydro zastosować...
Zalezy mi bo był cudowny - miał 30 kwitnących kwiatków naraz!

A przed chwilą wróciłam z kwiaciarni - ktoś mi przepiękne oncicium sprzątnął sprzed nosa (czaiłam się od piątku, a kupiono je wczoraj :evil: ) Chyba storczyki mnie nie lubią po prostu...
 
 
Petra 

Wysłany: 28 Sierpień 2006, 20:37   

Wnoszenie do zaparowanej lazienki nie zalatwi sprawy podlewania storczyka, metoda semi-hydro owszem jest stosowana do uprawy storczykow wiec mozna sprobowac. Nawet czysta hydroponika tez jest stosowana. Metod reanimacji jest sporo i to od nas zalezy jaka zastosujemy.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
elvirczak


Wysłany: 29 Sierpień 2006, 13:24   

a zeby uzyskac taka mala roslinke nową, to nalezy po prostu czekac i NIE obcinac lisci ktore sa pomarszczone i jakby zwiedniete czy mozna obciac liscie?
Choc chyba marne szanse zeby z tego co zostalo z falka po urlopie cos jeszcze wyroslo..;/
 
 
Petra 

Wysłany: 29 Sierpień 2006, 15:43   

Lisci nie nalezy obcinac pod zadnym pozorem, no chyba ze same odpadna albo sa chore i wtedy sytuacja tego wymaga.

Nowa roslinka pojawila sie u mnie u postawy tylko dlatego ze liscie zostaly poparzone przez slonce i poodpadaly, zbyt pozno zareagowalam.

Ten storczyk tez wypuscil nowa roslinke u podstawy a to dlatego ze lodyga kwiatowa wyrosla tam skad powinien wyrosnac nowy listek, storczyk stracil stozek wzrostu i ratuje sie nowa roslinka.



Nowa roslinka moze sie pojawic na lodydze kwiatowej



_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
Famelia 


Wysłany: 30 Sierpień 2006, 07:25   

Petra napisał/a:
Ten storczyk tez wypuscil nowa roslinke u podstawy a to dlatego ze lodyga kwiatowa wyrosla tam skad powinien wyrosnac nowy listek, storczyk stracil stozek wzrostu i ratuje sie nowa roslinka.


Czyli nawet po utracie stozka wzrostu storczyk może przeżyć wypuzczając roślinkę w nowym miejscu? Myślałam, że bez stożka roślina umiera.. Cieszę się, że się myliłam :D
 
 
Petra 

Wysłany: 30 Sierpień 2006, 18:06   

Czasami roslinka umiera i nic sie nie da zrobic, ale jezeli mamy podejzenie ze jeszcze choc troszke zyje bo ma ladne korzonki, zdrowe to warto ja zostawic i dac jej szanse sie zregenerowac.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group