śliczne Jeydee, dzięki za wklejenie ,na przyszły rok jak szczęsliwie doczekam ,to wybiorę się ,a ten na zdjęciu 22 ,chętnie dowiem się nazwy ,bo go mam
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
A moje takie jak ma zdjęciu 19 (nie wiem jak sie konkretnie nazywa, ale wiem, że to jakiś wilczomlecz sukulentowaty) kilka lat temu z dizygoteką poszedł do Łódzkiej Palmiarni, bo był zdecydowanie za duży do domu.
Nic się nie da zrobić. Ten kaktus normalnie nie tworzy odrostów. Czemu ten na zdjęciu tak wygląda nie wiem. Jest kilka możliości, ale w domowych warunkach takiego efektu się nie osiągnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach