Pewnie były w pierwszej części, która zniknęła z forum Nie może być, że ona jest malutka! Wydaje się duuuuża. Pięknie jest umaszczona.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Powiedziałam jej właśnie jaka to jest piękna i do reszty przewróciło jej się w głowie.
Aniu, ona naprawdę jest malutka. Ten pluszak jest mniej więcej wielkości prawdziwej fretki więc można porównać.
Potwierdzam że kociak jest mały w porównaniu do reszty kociej gromadki A wszystkie rozkoszne poprostu
_________________ "...widzieć pare bobrów, przytulonych nad potokiem,
nie zabijać ich więcej, cieszyc się widokiem,
nie wyjadać ich wnętrzności, nie wchodzic w ich skórę,
w porę zwalczyć instynkt łowcy, wtopić w naturę..."
Nasz wet tak waży Barusia Zawsze podziwiamy jego zaangażowanie, bo Bari waży min. 40 kg. Ale na wadze pies stanąć spokojnie nie chce. O wiele spokojniej zachowuje się u weta na rękach. Może dlatego, że jest w szoku, bo do TAKICH pieszczot nie przywykł
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
No i w domu będzie KOT. Właściwie, to kotka. TŻ uległa...
Z kociej fundacji w Poznaniu. Starsza pani (10 latka) oddana przez właścicielkę (bo miejsca dla niej w domu zabrakło ).
Mamy tylko problem z transportem...
Może któraś z was będzie po 30.10 jechała z Poznania do Warszawy i mogłaby zestresowaną bidę w transporterze zabrać ze sobą?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach