Wstawiłam swoje do piwnicy- i zamiast zasypiać one kwitną...Przeciez do kwitnienia tam za ciemno
Kilka doniczek stoi też na parapecie w mieszkaniu- ale też wyniosę, bo prawie śpią...czyli część naziemna zasycha...
"Mądre książki " mówią, że aby dobrze kwitła powinna przejść stan spoczynku w temp 15 stopni. Jeżeli jest niższa powinno się ograniczyć podlewanie zimą.Używać zimą letniej wody. Wiosna sadzi się do nowej ziemi.
Najlepiej co 2 lata wyprowadzić nową roślinę, gdyż starsze "tracą na urodzie".
Jeżeli uważnie się podlewa w zimie- powinna przetrwać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach