A to moje poznańskie h.carnosy:
Pierwsze zdjęcie ciemne, ale robione pod światło. Jest to okno północne (wiem, wiem, nie zakwitnie mi... Chciałam pokazać całą roślinkę. A teraz ta sama po kawałku:
I w holu na parterze od strony zachodniej:
Ufff... To na tyle h.carnosy...
Na tym oknie jest folia czy siatka? Widziałam carnose na oknie północnym (zarosła całe okno klatki schodowej) w pełni kwitnienia... więc może i twoja ma szansę?
Powiem tak: mam to małe terrarium... a w nim jarzeniówka taka akwariowa, chyba 18W. Świeci (wg. starego czasu od 6 do 22). Jeden strorczyk w środku oraz jeden stojący obok mają (chyba) pedy kwiatowe. Bella stojąca najbliżej na pędzie wyciągniętym w stronę terrarium zawiązała pąk kwiatowy...
Ale na temat doświetlania najwięcej powie probeta, ma przeciez jarzeniówki nad oknem...
Swoją drogą widziałam w jednym z hoteli bardzo przyjemne oświetlenie pokoju własnie świetlówkami ukrytymi za osłoną karnisza. Moim zdaniem odpowiedni dobór oświetlenia/ osłony może dać CUDOWNE efekty... bo przeciez wieczorem zapalasz światło?
to może by nie powielać wypowiedzi wkleję link do forum Orchidarium gdzie Anka w sposób bardzo przystępny opowiada o oświetleniu - ja przy swoim doświadczeniu akwarystycznym i storczykowym całkowicie popieram jej zdanie.
tak od siebie i bardziej obrazowo dodam że jak już się ktoś zdecyduje na oświetlenie o określonym widmie światła to czerwone - powoduje skrócenie międzywęźli i rozrost rośliny na boki
niebieskie powoduje wyciągnięcie roślin wzwyż - dlatego radzą je mieszać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach