no bez przesady trzeba po prostu spełnić jej wymagania
- a że "prawie" wszyscy lubią zalewać kwiaty i coś przy nich dłubać np. często przesadzać czego hoja raczej nie lubi - to stąd się utarło takie powiedzenie - ale o hoje też trzeba dbać - czyścić z kurzu, nawozić (w granicach rozsądku) i podlewać (ale nie zalewać) - dać im dużo światła i nie zmieniać ich pozycji względem niego, gdyż przez sztywne liście dość trudno roślinie jest się potem dostosować - a zakwita jak ma spełnione swoje wymagania i nie każda kwitnie chętnie i często.
hihihi... piszemy w tym samym czasie...
przypomniało mi się że to jedyna hoja której o mało nie zasuszyłam bo nie podlałam jej chyba z miesiąc i dopiero jak zmarszczyła lekko liście to zobaczyłam że ziemia odstaje od doniczki na prawie centymetr.
No właśnie moja zmarszczyła kilka liści, a ma jeszcze wilgotna ziemię i co?
No właśnie moja zmarszczyła kilka liści, a ma jeszcze wilgotna ziemię i co?
Robi to samo co moja, znaczy
Co ciekawe, w tej samej doniczce mam też pęd zwykłej compacty i świeżo ukorzenioną sadzonkę compacty w wersji sterczącej - obie się mają bardzo dobrze...
jak ziemia wilgotna a hoja się zmarszczyła to jest zalana - i tu zależy od stopnia zalania bo jak tylko trochę to dojdzie do siebie ale jak bardzo to lepiej na nowo ukorzenić.
I to też na wyczucie można dać słoik, wazon lub torebkę foliową w zależności od gustu i upodobań i nie podlewać aż nie zobaczy się w tej szklarni wyraźnej poprawy w odzyskaniu turgoru liści
- albo jednak obciąć i na nowo w wodę lub ukorzeniacz i od razu do ziemi
- dziewczyny zalewacie - to są grube hoje i one nie tracą tak wilgoci i nie trzeba ich tak często podlewać.
Moja zalana nie była na pewno... podlewam bardzo ostrożnie, i tylko wtedy, kiedy ziemia sucha... Zresztą - gdybym zalała, to i te dwie pozostałe w tej samej doniczce, a one nie narzekają
Ja od momentu wsadzenia (3 tygodnie temu) podlałam ją tylko raz i to naprawdę mało, a pozostałe compacty, które są w tej samej doniczce mają się dobrze, więc już nic nie rozumiem. Dzięki Beatko za podpowiedź, wrócę do domu i zobaczę co da się zrobić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach