Mam pytanie, czy kompozycja z krotonów, draceny, szeflery i fikusa 'pogryzie się'?
Chodzi mi dokładnie o to, czy któreś z nich ma na tyle niezwykłe wymagania że nie powinno byc razem z innymi?
Kompozycja piękna. Nie wiem, czy mogą rosnąć razem, ale zawsze można posadzić je w osobnych doniczkach, a te postawić w jednym pojemniku i tylko górę jakoś zamaskować.
No właśnie stoją w docelowym pojemniku czyli donicy. W zasadzie mogłabym wypelnić przestrzeń między nimi keramzytem a reszte przykryć kamyczkami...
Ale jak ja wówczas poceluję z podlewaniem?
Pablo, to o co pytasz to jest dracena godsefiana, ale które to ficus ?
Moim zdaniem można to towarzystwo posadzić razem, bo wszystkie lubią umiarkowane światło i umiarkowane podlewanie (teoretycznie szeflera powinna wypijać wodę szybciej niż np. dracena i obie powinny być zadowolone). Wszystkie też mogą rosnąć w podłożu uniwersalnym. Tyle tylko, że ta wersja wymaga podstawki - nie spaskudzi to donicy ?
Jakby rosły w osobnych doniczkach, można dno donicy wyłożyć krążkiem nowej, grubszej folii (bo podstawka włożona do środka pewnie za bardzo wszystko uniesie - chyba, że nie ?). A zamaskować można sizalem, łatwo go zdjąć albo unieść do podlewania.
Ten fikusik jest świetny... od dłuższego czasu mi się podobał.
Możesz to poradzić razem narazie, ale jak się wszystko rozrośnie to wtedy będą potrzebowały więcej miejsca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach