Jak ja sie cieszę ,że już jest lepiej z twoim zdrowiem Zoe.Naprawdę cię brakowalo na forum .Ja bardzo szybko przyzwyczajam sie do ludzi i mimo ,ze nie znamy się osobiście to brakowalo mi Twojego towarzystwa(nie twierdzę ,ze inne jest zle).Traktuję was jak moją drugą rodzinę tyle ,ze wirtualną.Fajnie ,że się tak zżyliśmy,że jak nie ma tu jednej z nas to inni to zauważają i sie o nas martwią.To znaczy ,że nam na sobie zależy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach