Królewna Śnieżka kupiona na otarcie łez moich po "żniwach"Mikiego-to ten biały nr.10 ma bardzo duże kwiatki.
zdjecia nr.2 i ostatnie -odtworzone z "serduszka"rozetki i listka - powtórzyły kolory.
11-fioletowy od Astrid a nr.5;6;9;12 to dzieci chimerki biało fioletowej.Na wiosnę będziemy mieli dzieci chimerki ,tej w paseczki która kończy kwitnienie(zdj.16)- bo oboje lubimy chodować te kwiatki.
- mnie wychodzi, że 12 to białofioletowy ale nie w paski, w paski jest u mnie 16 biało-biskupi , czy o tego chodziło. Czy dobrze zrozumiałam rozmnażałaś ze ściętej rozetki?
Nie ja ścięłam rozetkę-Miki objadł tak dokładnie moją kolekcję,że z resztki badylka jaki zostawił odcięłąm dosłownie takie cuś (serduszko)co ledwie pinsetą utrzymałam by umoczyć w ukorzeniaczu.To był różowo biały i na szczęście nieco wcześniej złamał się listek więc go ukorzeniłam.Te właśnie powtórzyły kolory mateczne i dlatego je umieściłam jako nr 2(resztka rośliny matecznej odrestaurowana teraz b,delikatnie kwitnie) i ostatni(nr.18)-jej dziecko z listka.
Można powiedzieć,że z rozetki rozmnożony bo faktycznie to odcięłam sam mini środeczek.
Zaraz pomyślę jak ponumerować bo w tej technice komputerowej jestem trochę opóżniona w rozwoju
Pomyliłam numery-na wiosnę będą dzieci z nr.16 /a nr.5;6;9;12 to dzieci chimerki mojej znajomej-gdzieś na forum wyjaśniłam-też w fiołkowym temacie.
A ja moim nie daję zasnąć... niektóre sa uparte i faktycznie nie kwitną.. ale inne.. po przekwitnięciu dostaja deczko nawozu do kwitncych i troche świata... i znów mam na 2 pączki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach