Przyniosłam z pracy przekwitniętego Stephanotisa. Wiem że jest to wrażliwa roślina ale szczegółów dotyczących nawożenia i uprawy nie znam. Czym najlepiej ją nawozić i w jaki sposób? Czy ona przechodzi na jesień w stan spoczynku? Byłabym wdzięczna za wszelkie sugestie A oto ten Stephanotis
Od marca do sierpnia podlewamy go obficie, by ziemia była stale wilgotna, a zimą tylko tyle, by całkiem nie wyschła. Nie zasilamy zimą. No i niższa temperatura wskazana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach