Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Koteczki i zwierzątka domowe cz V
Autor Wiadomość
moniq 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 11:16   

Gigar robi rozpęd na tylnych łapach trzy podskoki .... i już nie zdąża naskoczyć na Pipunię bo ona w klatce dawno. Od czasu do czasu robi bach bach bach w głowę, a ona tylko burka na niego :mrgreen: No i taka oto ta miłość
Acha, jak się czasem Gigar zapomni to podejdzie i 3 razy poliże ją po łepetynce, ale zaraz następuję podskok i straszenie i zwiewanie do klatki :mrgreen:
_________________
pozdrawiam
miłego dnia
Monika
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 11:48   

moniq napisał/a:
ło matko, ile to trwało, trzeba się było rejestrować no i w ogóle...ale już mam


Wyślij do Animal Planet - może w tv pokażą? :shock:
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
moniq 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 11:51   

eee, bez przesady :wink: to nie kot fenomen.
dziś mi zginął na chwilę (bo on przebywa tylko ze mną, gdzie bym nie była, nawet z kuwety korzysta tylko wtedy kiedy pójdę do łazienki w jakimś celu ), no więc szukam kota, a on w wannie (chyba zdziwiony że tu wody dziś nie ma) :mrgreen: :mrgreen:
_________________
pozdrawiam
miłego dnia
Monika
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 11:55   

Taaa.. sądząc po objawach... zapewne na wiosnę poczytamy o kocim basenie ;)

:mrgreen:

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
moniq 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 12:02   

myślicie że wpuszczą mnie na Warszawiankę z kotem? :wink: :wink: :wink:
_________________
pozdrawiam
miłego dnia
Monika
 
 
aechmea 

Wysłany: 4 Listopad 2007, 12:22   

to jakis wodny kotek? :)
_________________
Ania z Poznania
 
 
moniq 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 12:41   

Aniu, wysyłam jeszcze raz link
http://pl.youtube.com/watch?v=cgto7_iRWTM
_________________
pozdrawiam
miłego dnia
Monika
 
 
Dolliania 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 12:58   

Obejrzałam sobie jeszcze raz. Piękny, naprawdę. Jest bardzo przecież podobny, a jednocześnie zupełnie inny niż mój pyzaty Czechulo. :mrgreen: Ma piękne oczy.
Moniq, my mamy niemal identyczne głosy, wiesz? Ty i ja.
Szkoda, że filmik krótki. Bardzo bardzo egzotyczny ten Gigarek. Szalenie mi się podoba.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
pigula 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 13:06   

Rano byłyśmy weterynarza. Obejrzała ją dokładnie (Boże, kolejka niczym u mnie w pracy ;) ) Niepokojący jest ten wyciek z pochwy. Sioo w nocy musiała zrobić gdzieś w mieszkaniu, bo kuweta czysta (zlikwidowałam daszek, może dziewczyna załapie, że to WC, bo przeniosłam jej kupsko z kanapy do kuwety - chodź włazi do niej i siedzi, mimo kooopy). Koopa była piękna, gdzie... na kanapie. :D Trzeba kupić neutrolizator zapachów...
Dostała dwa zastrzyki (antybiotyk i jakiś witaminowy) i umówiłyśmy się na jutro rano. Jeśli się da, jutro zrobimy USG (ogólnie j. brzuszna + babskie sprawy) + ew. krew i mocz. No i się jakoś umówimy na sterylizację. U mnie kosztuje ona 200 zł, ale jak mus to mus. To, tyle... Florcia, teraz siedzi w łazience i popatruje... :D

PS. Był jeszcze mały pawik ;) w przedpokoju, ale to się nie liczy... :lol:
_________________
Witam serdecznie, Marta :D
 
 
Dolliania 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 13:24   

Ja swym królikom wkładałam do kuwety także chusteczki higieniczne nasączone ich sioośkami. Pomogło. Biedna Florcia myśli sobie pewnie, że to tam w kuwetce jest jej jedyny stały dom. Tam dom mój, gdzie sioośki moje... Smutne to, ale kocina jest pewnie mocno zdezorientowana przeprowadzkami. Zauważa, że tylko pudełko z odchodami się nie zmienia, tylko to jest stałym elementem jej życia. A że każde stworzenie potrzebuje stałości - garnie się biedactwo do tej nieszczęsnej kuwety. Gdy usiłowaliśmy "przeprowadzić" do nas, na nowe mieszkanie Barusia (psa, który w efekcie przeprowadzić się nie pozwolił i pozostał u moich rodziców) to przez wiele dni nie odstępował on swego dywanika... Wychowywał się przecież przy mnie, przez całe życie, codziennie bawił się z moim mężem, a jednak to dywanik był tym elementem, który kojarzył mu się ze stałością. Myślę, że Florcia potrzebuje paru tygodni, by wszystko sobie poukładać, przylgnąć do Was, znowu poczuć się bezpiecznie i uświadomić sobie, że jest u siebie. Wszystko będzie dobrze. Trzymamy kciuki i łapki.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group