Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hoja kerri
Autor Wiadomość
Dora45_2 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 13:21   

probeta napisał/a:
nie wiem czemu właśnie kerii jest taka co trenuje cierpliwość...


Oj trenuje!
Gdy przyszła moja kerrii od Paula była dużą, ciętą sadzonką (koleżanka sprowadziła ukorzenioną). Koleżanki roślina stała w miejscu chyba z rok, potem nieśmiało zaczęła puszczać. Będąc osobą zapobiegliwą podzieliłam ja na 2, aby nie zostać bez niczego w razie, jak jedna sie nie ukorzeni, a był to październik! Ukorzeniły sie obie, jednak sadzonka z wierzchołkiem wzrostu wcale nie rosła, także wiosną :( Jakby sie obraziła, że jej nogi odcięłam :cry:
Jednak dolna część ruszyła wiosną z kopyta, i puściła nowy stożek wzrostu. Nawet szybko na gołym pędzie zaczęły pojawiać się nowe liście. Niestety kłopoty zaczęły się, gdy znajomi wyprosili ode mnie sadzonkę. Po jej przycięciu roślina STAŁA w miejscu 2 lata :sad:
Roślina z pierwotnym stożkiem wzrostu (góra pędu od Paula) w ogóle nie ruszyła, chociaż miała identyczne warunki glebowo-świetlno-termiczne i po 2 latach padła :mad:
Niestety popełniłam w tym roku ten sam błąd drugi raz, ale jak widać na zdjęciu roślina była dla mnie bardziej łaskawa :lol: Teraz zostawię ją w spokoju i pozwolę porosnąć, gdyż chcę, aby zakwitła! :mrgreen:

Co do kerrii to chyba ona lepiej rośnie z sadzonek bez stożka wzrostu- ze środkowej części pędu, wtedy, kiedy musi wypościć nowy. Takie są moje spostrzeżenia, ale może sprawdzę to jeszcze wiosną na H. kerrii 'Variegata' i paskuda zacznie mi wreszcie jakoś rosnąć! :smile: Inaczej to chyba prędzej babcią zostanę niż doczekam się u niej kwiatów!
 
 
pysia 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 13:39   

probeta napisał/a:
to nie grymaśność tylko jej naturalny cykl

Kiedy tak czytam, co piszecie, przychodzi mi na myśl, że chyba miałam dużo szczęścia, bo najprawdopodobniej udało mi się 'wstrzelić' w ten czas, kiedy zaczęła rosnąć. Już w drugim tygodniu od jej zakupu pojawił się boczny pęd, a na nim malutki listek.
To, jak dotąd, jedyna hoja, która coś u mnie wypuściła...

 
 
Beata____2007 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 15:36   

pysia napisał/a:
To, jak dotąd, jedyna hoja, która coś u mnie wypuściła...

Co też wypisujesz! :evil: Nie jedyna, a PIERWSZA :!: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Beata

Tylko czas nie traci czasu...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group