Wysłany: 17 Październik 2007, 22:07 dziwny nalot na korze od storczyka... :(
parę dni temu dostałam storczyka : Dendrobium compactium. na korze w której jest umieszczony za uwarzyłam skupienia ,małych białych kulek połączonych ze sobą. co to może być??? storczyka obejrzałam dokładnie,żadnych robali nie zauważyłam. (storczyk mógł być przelany, bo widać też w niewielkiej ilości pleść- nalot włoskowaty)
grzybnia ale to nie szkodzi storczykowi -zresztą w warunkach domowych ona zaniknie najpewniej - jeśli nie to przesadź poprostu storczyka wywalając całkowicie podłoże.
Nietypowa ta moja dzisiejsza prośba... Moja mama (80 lat) od 2-3 lat sporo czasu poświęca storczykom. Ma ich 3 kolory, ale chyba 2 rodzaje. Nawet nie wiem jakie są ich nazwy... Właśnie od niej wróciłam i w Jej imieniu proszę o pomoc. Zaprezentuję ich wczorajsze zdjęcia. Starałam się uchwycić bardzo liczne, lepkie kropelki, którymi są usiane spody liści i łodyżki... Bardzo, bardzo proszę - pomóżcie... Postaram się za chwilę dołączyć fotki - zgrywam je...
A może to jest naturalne? Tak twierdzi moja siostra...
i Twoja siostra ma rację - to naturalna reakcja - jest tylko jedno ale... ponieważ w naturze ten cukier (bo to jest cukier wytwarzany przez roślinę) jest zmywany przez deszcze w domu też co jakiś czas ja bym zmyła go z rośliny - jest on doskonałą pożywką dla grzybów - ale bez paniki jak tak 2 - 3 razy do roku umyje się storczyka to wyjdzie mu to tylko na zdrowie.
Phalaenopsisy najlepiej zmywać piwem lub wodą z paroma kroplami cytryny.
i Twoja siostra ma rację... Phalaenopsisy najlepiej zmywać piwem lub wodą z paroma kroplami cytryny.
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź! Nie wiem, Moja Imienniczko, jak ja się Tobie odwdzięczę... Nie uwierzysz, ale coś mi mówiło, żeby zwrócić sie z zapytaniem bezpośrednio do Ciebie... W końcu wcześniej zajmowałaś się storczykami. Jeszcze raz dziękuję i czem prędzej dzwonię do Mamy z dobrą wiadomością - niech spije storczyki piwem...
Wiadomość przekazałam - Mama też bardzo dziękuje i nadziwić się nie może możliwościom techniki...
i Twoja siostra ma rację... Phalaenopsisy najlepiej zmywać piwem lub wodą z paroma kroplami cytryny.
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź! Nie wiem, Moja Imienniczko, jak ja się Tobie odwdzięczę... Nie uwierzysz, ale coś mi mówiło, żeby zwrócić sie z zapytaniem bezpośrednio do Ciebie... W końcu wcześniej zajmowałaś się storczykami. Jeszcze raz dziękuję i czem prędzej dzwonię do Mamy z dobrą wiadomością - niech spije storczyki piwem...
Wiadomość przekazałam - Mama też bardzo dziękuje i nadziwić się nie może możliwościom techniki (internet)...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach