Wlasnie tak chodzę koło nich i myślę że strasznie namieszalam z tymi kolorkami... chyba zrobię z tego 2 kompozycje, muszę kupić ze 2-3 kwiatki o spokojniejszych kolorkach.
Wiem, wiem z tymi korzeniami.. z drugiej jednak strony... musiałabym je zostawić w tych maleńkich doniczkach żeby nie wystawały poza donicę...
- czyli roślinki, które składają sie z tych samych barw czyli krotonowe osobno Super wytłumaczyłam
Tellerka musisz zrozumieć, inaczej nie umiem wytłumaczyć
Dokupię jeszcze spokojnych maluszków (była szeflera 'bez plam') i jeszcze raz pokażę
Nigdy nie podobały mi się gotowe kompozycje... jak widać stworzenie własnej nie jest takie proste
Zna ktoś adresy gdzie się doszkolić?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach