Moja metoda: Należy uciąć kilka starszych gałązek (nie wszystkie się przyjmują) i włożyć do wody. Postawić w dość jasnym ale nie nasłonecznionym miejscu...a później czekać aż pojawią się korzonki i wsadzić do ziemi. Powodzenia
moja metoda : kilka wierzchołkowych gałązek maczam w ukorzeniaczu, wsadzam do ziemi w doniczce, doniczkę wkładam do foliowego woreczka, , oczywiście podlewam, spinam woreczek spinaczem, pilnuję by nie zaparował- wietrzę i...czekam na nowe listki. Jak już przyrastają to pomału hartuję wysuwając stopniowo z woreczka aż do zupełnego wyjęcia. Teraz właśnie mam już przyjęty z nowymi listkami młody cissus.Trwało to mniej więcej miesiąc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach