Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mała obsesja?
Autor Wiadomość
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 18:56   

Dolliania napisał/a:
zasnę po 2 akapitach

Na bezrybiu i rak ryba... :cool:
(ja wytrzymuję półtorej strony :mrgreen: )
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Dolliania 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 18:56   

Chociaż... raz mi się zdarzyło. Caluteńką noc czytałam w łóżku "Mnicha" Lewisa. Kto czytał, ten wie, dlaczego udało mi się nie zasnąć. Tak mi adrenalina skoczyła, tak się potężnie... bałam :oops: że o spaniu nie było mowy.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 19:08   

Dolliania napisał/a:
tak się potężnie... bałam

Jak ja czytając Koontza :cool:
Przeczytałam w życiu jedną jego książkę (a wybór bogaty, bo synek posiada wszystkie), na wakacjach, w akcie desperacji, bo skończyły mi się akurat moje czytadła. To że czytałam całą noc nie jest żadnym dziwem, ale to, że siedziałam na kanapie z podkulonymi nogami, święcie przekonana, że jak się ruszę to dopadnie mnie książkowy psychopata dało mi do myślenia :mrgreen:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Dolliania 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 19:11   

No cóż, ja też przy czytaniu takich książek lubię zajmować jak najmniej przestrzeni, by NA WSZELKI WYPADEK szybko zlokalizować miejsce pobytu absolutnie każdej części ciała. Co czytałaś??? Podaj tytuł, proszę, bo ja też takie czasami luuuuubię. Lubię przy tym tak się wtulić w małżona i wiedzieć w końcu, po co go mam :cool:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 19:14   

Dolliania napisał/a:
Podaj tytuł

Nie podam, bo nie pamiętam :razz: , ale zapewniam, że cokolwiek tego autora weźmiesz do ręki - oka nie zmrużysz :cool:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
moniq 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 19:20   

ja czytałam koontza "więźnia ciemności" :cool:
wolę Harlana Cobena (best of the best jak dla mnie)
_________________
pozdrawiam
miłego dnia
Monika
 
 
inna jagna 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 19:49   

Dolliania napisał/a:
A ja - PRZEZ WAS - ostatnio nic nie czytam


A ja myślałam, że przez niejakiego Czesława... :roll:

Zaś co do czytania książek, to cóż - uczciwie muszę przyznać, że dobra książka jest lepsza od spania :mrgreen:
I tu mi się przypomniała historia związana z niejakim "Nad Niemnem"...

W liceum była to lektura bardzo obowiązkowa, a zarazem bodaj jedyna, przez którą za niz, ale to naprawdę za nic, nie umiałam się przebić :???: Dwie pierwsze strony - i wysiadka, i tak za każdym razem... Na szczęście dostępne opracowania lektur okazały się bardziej porywające od książki, bo coś mi zostało w głowie po ich przeczytaniu i tylko dzięki temu nie zawaliłam matury w wersji ustnej - bo, jakżeby inaczej, MUSIAŁAM wylosować pytanie z jedynej nieczytanej lektury :twisted:
Po maturze odetchnęłam z ulgą i stwierdziłam, że skończyła się moja z "Nad Niemnem" szarpaczka, ale postanowiłam, na wszelki wypadek, całą Orzeszkową obchodzić szerokim łukiem. Ta sielanka trwała czas jakiś - do chwili, kiedy to w tefale zaczęli nadawać serial... Niewiele wtedy było do wyboru, to jakoś tak człowiek zaczął to "Nad Niemnem" oglądać. Niestety, z rosnącym zainteresowaniem :twisted:
Po trzecim odcinku (a były ich cztery) moja cierpliwość doszła swego kresu. Uznałam, że muszę - ale to KONIECZNIE MUSZĘ - poznać zakończenie historii. Nic trudnego - na półce stała książka, problem w tym, że... nienawidzę zaczynać czytania od środka, choćbym czytała tą samą książkę po raz setny :???: Z lekkim przerażeniem, zaczęłam więc od pierwszej strony i ze zdziwieniem odkryłam, że "idzie"... Co więcej, okazało się, że opisy przyrody, na których wykładałam się w liceum, są... pasjonujące :shock: No a potem okazało się, że już jest rano i że... koniec książki :mrgreen:
Przeczytałam to nieszczęsne "Nad Niemnem" w jedną noc od deski do deski, po czym uznałam, że serial, który pchnął mnie ku temu dzielnemu czynowi, jest... no... nienajlepiej zrobiony :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
pozdrawiam cieplutko,
jagna

::: Najważniejsza z pogód, to pogoda ducha :::
 
 
Lila2006 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 19:55   

Ja miałam podobnie z "Ogniem i mieczem". Kilka razy się zabierałam i nie mogłam przejść pierwszych stron. Dopiero jak dwóch moich kolegów statystowało w filmie, przywieźli mnóstwo zdjęć i opowiadali wrażenia, opisując różne sceny, wstyd mi się zrobiło, że tak mało wiem. Z ciężkim sercem zabrałam się za czytanie i przeczytałam od deski do deski, stwierdzając ze zdziwieniem, że to całkiem fajna książka. :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
Dolliania 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 20:06   

"Ogniem i mieczem" czytałam dwa razy, "Nad Niemnem" powodowało zawsze wylewanie morza łez, ale nigdy nie przeczytałam "Potopu". No po prostu nie mogę. Największym moim wyczynem było doczytanie do końca II tomu i ... ani kroku dalej. Wstyd, polonistka w końcu, ale nie jestem w stanie. Dla ścisłości - "Pana Wołdyjowskiego" także czytałam, nawet "Rodzinę Połanieckich" zmogłam, kocham "Quo vadis", ale "Potopu" nie mogę zdzierżyć.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
inna jagna 
Moderator


Wysłany: 4 Listopad 2007, 20:09   

Dolliania napisał/a:
"Potopu" nie mogę zdzierżyć.


A dla mnie z całej Trylogii właśnie "Potop" jest najciekawszy i najulubieńszy :-)
_________________
pozdrawiam cieplutko,
jagna

::: Najważniejsza z pogód, to pogoda ducha :::
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group