Wyrósł mi w domu taki dryblas, że próbuje przebić sie przez sufit do sąsiada. Od połowy rozdziela się na trzy łodygi z liśćmi na samej górze (taki pędzelek). Rósł tak przez ponad 10 lat. Jednocześnie na wiosnę tego roku, tuż przy ziemi z pnia odbiły dwie małe łodygi z ładnymi listkami. Czy ścinając nad tymi młodymi łodygami można rozmnożyć odcięty, stary, rozgałęziający sie pień? Jak to najlepiej zrobić? Może ktoś ma już jakieś doświadczenia... Z góry dziękuję !
Rozmnożysz jukę bez problemu ścinając ten zielony pióropusz i sadząć go bezpośrednio do ziemi.Niektórzy zalecają ukorzeniacz,można oczywiście,ja natomiast mojej ścięty czób wsadziłam bez i też się przyjął,dziś ma 1,5 m wysokości.
Tak więc, ziemia i odpowiednia wilgotność podłoża.
Powodzenia!
Bardziej odpowiedni termin to oczywiście wiosna i optowałabym za nim.Zdarza sie jednak,że coś się dzieje z rośliną i wtedy należy działać w każdym momencie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach