Wysłany: 28 Styczeń 2006, 14:42 FIGOWCE - chorby i szkodniki
Mój fikus dębolistny ma już prawie dwa metry ale od "małego" cierpi na chorobę, która polega na pojawianiu się wielu rdzawych plamek na spodzie liści. Potem jest ich co raz więcej, aż przełażą na wierzch liścia . Powiększają się i to miejsce zamiera, wykrusza się , liść opada. Ten nalot [plamki] są nawet na imłodziutkich listkach, jeszcze nie rozwiniętych.
Zastosowałam decis, większość liści opadła. Odrosły nowe, przez jakiś czas były zdrowe, a potem się wszystko zaczęło od nowa. Kwiatek mimo wszystko rośnie, ale teraz mu się pogorszyło, a w najgorszym stanie są młode liście. Ratujcie!!!!!
_________________ Adresatka
Gość
Wysłany: 17 Marzec 2006, 05:56
mialem podobne swinstwo na jedej z plumerii. wyglada to jak przyklejony rdzawo pomaranczowy pylek kwiatowy, czy tak? Jezeli tak to jest choroba odgrzybiczna, nie wiem jak sie nazywa ale mozesz ja zlikwidowac srodkami grzybobojczymi, ja stosowalem captan ale musialem powtorzyc 4-ro krotnie oprysk w odstepach co 2 tygodnie. udalo sie, plumeria zakwitla w zimie
Ta choroba to rdza.
W sklepach pytaj o preparaty na rdzę. Na opakowaniach zwykle pisze na jakie choroby się stouje. Nie piszę ci nazwy środka bo to jeszcze nie sezon i w sklepach nie wszystko dostaniesz. Oprysk musisz powtórzyć przynajmniej 3 razy.
Uwaga.
1)Fikus ma woskową pokrywę na liściach więc aby środek lepiej się trzymał blaszki liściowej daj do wody trochę mydła w płynie. Odrobinę, woda pod żadnym pozorem nie może się zapienić i do takiej wody dodaj środka, zamknij opryskiwacz i dobrze potrząśnij aby porządnie wymieszać.
2) Trzymaj się bardzo ściśle instrukcji. Przy większym stężeniu poparzysz roślinę.
Wysłany: 22 Wrzesień 2006, 21:32 FIGOWIEC SPRĘŻYSTY- chorby i szkodniki
Witam.
Do niedawna mój figowiec pięknie rósł. Niestety ostatnio zobaczyłam, iż młode liście wyglądają tak:
Poza tym, niektóre żółkną i mają czarne kropeczki. Czy ktoś miał już kiedyś taki problem? Jest na to rada?
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam. [quote]
Przyczyną może być zbyt niska intensywność światła przy dużej wilgotności powietrza.
W przypadku fikusów dobrze jest podlewać rośliny wodą przegotowaną o temperaturze nawet 25 stopni Celsjusza albo deszczówką.
Tak reagują gdy je zalejesz, gdy najpierw mają bardzo sucho a potem dużo wody, zbyt dużo wody przy zbyt niskiej temp.(to raczej zimą). W każdym razie jakiś kłopot z wodą.
Jeśli ziemia w doniczce jest mokra to zalecam przesadzanie do tej samej doniczki z równoczesnym usunięciem tyle mokrej ziemi ile się da. Braki zasypiesz nową ziemią.
Całą roślinę opryskaj Amistarem, tylko do cieczy roboczej dodaj kilka kropel płynu do naczyń, bo liście figowca są bardzo gładkie i ciecz będzie łatwo spływać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach