Tak jak juz wspomnialam w poscie o fuksjach nie mam piwnicy,zeby przezimowac moje roslinki tarasowe. Nie wiem czy moja begonia moze zostac na zewnatrz?
U nas przez zimę begonię przechowujemy w postaci cebulki- nie wiem jak w cieplejszym klimacie - ale chyba wszędzie na pewien czas zamiera/?/Myślę że taki jej żywot, że się co roku odnawia...
to znaczy, ze roslinka obeschnie i tak jak np z hiacyntem, nalezy wyjac cebulke? czy moze ona zostac w doniczce?
pewnie moje pytania wydadza wam sie smieszne... jestem nowicjuszka i dopiero od 4 miesiecy mam okazje cieszyc sie moim malym terasem, a co za tym idzie, to moje pierwsze wlasne roslinki
W Tuluzie chyba nie ma przymrozków nie mówiąc już o zimie?
Jeśli nie ma to roślina będzie rosnąć non stop tylko okres kwitnienia będzie raz mocniejszy raz słabszy.
Jeśli są przymrozki to zetną część nadziemną wówczas należy to usunąć a z ziemi wyjąć duża płaską bulwę z zagłębieniem w środku. Obsuszyć i przechować gdzieś w chłodzie. Kiedy temperatura się podniesie posadzić do nowej ziemi tym wgłębieniem do góry i zaczyna się uprawa od początku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach