Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Skrzydłokwiat
Autor Wiadomość
premia

Wysłany: 9 Październik 2006, 21:22   

Niestety nie mam fotek swoich skrzydlokwiatow, ale obiecuje ze zrobie i zamieszcze :wink: Pozdrowionka
 
 
szuani


Wysłany: 17 Listopad 2006, 11:58   

Ja sie dolacze z pytankiem do specjalistow od skrzydkokwata.
Ja niedawno zauroczylam sie nim i kupilam roslinke, kwitnaca. Od razu przesadzilam - byl w skandalicznie malej doniczce, a wlasciwie to wlozylad do trzoszke wiekszej doniczki i dosypalam ziemi, przy okazji ogladnelam korzonki. I chyba mu sie spodobalo bo nie tylko nie przerwal kwitnienia ale wypuscil jednego zupelnie nowego :lol: To ten calkiem po lewej
Czy teraz mimo zimy powinnam go od czasu do czasu zasilic?

A wyglada tak:lol: :
_________________
Pozdrowionka.
Ania
  
 
 
asjabc 


Wysłany: 17 Listopad 2006, 13:08   

Hej, a mi właśnie jeden zakwitł jednym kwiatkiem, drugi w drodze :)
Miła niespodzianka na jesień.
Ja odbiorę mój aparat "pożyczaczowi", będą fotki:)
_________________
Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi :)
 
 
szuani


Wysłany: 31 Styczeń 2007, 19:41   

Dziewczyny mam problemik ze skrzydłokwiatem ze zdjęcia powyżej, zaczynają mu zasychać liście. Wygląda to tak:



Po prostu wyglądają jak suszki... Co to może być? Podlewam go niezbyt często, stoi na doniczce z wodą - jak zaczęły liście zasychać postawiłam go nawete na duużo większej podstawce, żeby zwiększyć powierzchnię parowania, sprawdziłam korzenie,są ok, nie ma błota. Przeczytałam cały wątek o skrzydłokwiatach i nie znalazłam odpowiedzi. Choć w jednym miejscu Zoe wspomina, że nie wolno nabłyszczać.... Ja zrobiłam to dwa razy w odstępie miesiąca - po pierwszym razie było ok, więc zrobiłam drugi raz. Czy to może być przyczyna?? Czy to jest jakieś choróbsko?
_________________
Pozdrowionka.
Ania
 
 
anydzia1

Wysłany: 1 Luty 2007, 21:44   

mam ten sam problem!!! proszę, niech ktoś nam odpowie!;-)
 
 
kasia 


Wysłany: 2 Luty 2007, 09:03   

mi to wyglada na chorobe grzybowa :roll: albo przenawozenie
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 2 Luty 2007, 18:19   

Zapamiętajcie. Nabłyszczać liście można tylko te które sa pokryte woskową substancją tzw. kutikulą. Przykładem chyba wszystkim znanym jest fikus. Każda inna roslina wcześniej czy później odchoruje.

Usuń, porażone liście. Zwiększ podlewanie. Podlewaj wówczas jak wkładając rękę do doniczki nie wyczujesz wilgoci poniżej wierzchniej warstwy. Jeśli będzie trzeba to nawet codziennie. To zasychanie końcówek liści może być od wysokiej temperatury i suchego powietrza ale również od przenawożenia bo brak wody i sole kwasów jakimi sa nawozy nie moga byc pobrane przez roślinę i kumulują się w ziemi, a roślina jest głodna.

Podlewanie to największa sztuka przy pielęgnacji kwiatów.

Na osłabioną roślinę mogą wskoczyć choróbska grzybowe i zawsze dobrze mieć w domu dwa środki.

Topsin
Amistar

Na razie zastosuj się do tego co napisałam. Jeśli pojawią się nowe ogniska chorobowe to trzeba będzie opsyskać Amistarem. Ale wcześniej dać znać, że nic się nie poprawiło.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
szuani


Wysłany: 2 Luty 2007, 20:39   

Dziekuje Zoe za szczegółową odpowiedź.
Pierwsza pomoc już udzielona:) Listki oberwane, podlewanie troszke zwiększone. Pacjent pod obserwacją.
Przenawożenie toto raczej nie jest, bo kwiatek był kupiony jesienią, przesadzony i od tego czasu nie nawoziłam, a suszki zaczęły się robić po tym nieszczęsnym nabłyszczaczu. A może to zbieg okoliczności i faktycznie jakieś grzybska atakują.

Jako, że jestem dociekliwy ludek, to jeszcze popytam. Zoe jak byś zdefiniowała wierzchnią warstwę o której piszesz? 1 cm - 2 cm czy 3 cm??

Nabłyszczać już nie będę ...
_________________
Pozdrowionka.
Ania
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 2 Luty 2007, 21:25   

Aniu wierzchnia warstwa to jest ta dość luźna część ziemi, która najwcześniej przesycha.

U stosunkowo niedawno przesadzonych ma parę cm. U roślin rosnących rok czy więcej to około centymetra. Więcej palcem nie odbrzebiesz bo napotkasz zbitą ziemię.

W malutkich doniczkach to jest proporcjonajnie mniej.

Chyba kiedyś zrobię kilka zdjęć poglądowych.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
spinka


Wysłany: 10 Luty 2007, 21:02   

Witam!
Mam problem z moim skrzydłokwiatem. Wszystkie starsze liście są zdrowe, ale te najmłodsze mają plamy:



Na najmłodszym liściu też to widać:



Co to może być? Jak z tym walczyć?

Pozdraiwam,
Kasia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group