Jakiś czas temu dostałam fuksje od dwóch osób. Jedne były już takie ok 10 cm i ukorzenione, drugie maleńkie i też ukorzenione. De większe dostałam dużo wcześniej, wsadziłam do małych doniczek i postawiłam na klatce na parapecie - chłodno i jasno. Rosły jak szalone, a dziś widzę, że zaczynają kwitnąć Co z nimi mam teraz zrobić?
Drugie pytanie o małe fuksje. Były ukorzenione, ale źle zniosły podróż i po wsadzeniu do ziemi padły. Czy jest szansa, że na wiosnę odżyją? Z korzeniami nic złego się nie dzieje, siedzą takie padnięte w ziemi już spory czas, ale ani myślą wypuścić liści
Podlewać, ale bardzo delikatnie. Ja swoje zostawiam, one w końcu zaczynają wypuszczać listki - chyba, że całkiem zwiędły? Wtedy możesz spróbować przyciąć krócej.
Jeśli Ci całkiem padną, to dostaniesz nowe na wiosnę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach