Sam wiatr i temperatura to za mało, żeby wykończyć fuksję...
Chyba, że trzymałeś ją na słońcu - tylko nieliczne odmiany fuksji tolerują bezpośrednie nasłonecznienie, większość to zdecydowane cienioluby - Twoja fuksja też do tej grupy należy.
Możliwe też, że została przelana...
Wiatr może fuksję trochę poszarpać, ale jej totalnie nie wykończy. Wiem coś o tym, bo tegoroczne lato było u mnie wyjątkowo wietrzne i deszczowe - a moje fuksje żyją i mają się świetnie, chociaż z pewnością bywały już w lepszej formie
- Zenia, Ty to zawsze dobrze brzmisz tzn trafiasz w 10tkę. Chociaż moje przędziorki zawsze wolą niecierpka od fuksji. Czyli wniosek stąd taki, że fuksjom powinien towarzyszyć chociaż jeden niecierpek Wtedy tylko niecierpkowe przędziorki się unicestwia preparatem a fuksje szaleją- czym udowadniam czasami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach