Kto sobie życzy to hortensją pnącą mogę sie podzielić. Zobaczę przy okazji pobytu na działce czy jakieś pędy sie nie zakorzeniły to byłyby gotowe sadzonki. Pójde jutro jak nie będzie tak obrzydliwie lać.
No kurczę. Zoe, trzeba było zaznaczyć, że ja tego wątku mam nie czytać
Przedwczoraj to, co miałam od mojej mamy wylądowało w kompoście A już miałam nadzieję, że się ukorzeniło (bo to nie był ukorzeniony pęd), ale niestety... No, a Ciebie nie mam sumienia znowu o coś męczyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach