Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak zimowac pelargonie?
Autor Wiadomość
Fernando

Wysłany: 29 Październik 2006, 04:08   Jak przezimować pelargonie balkonowe?

Jestem nowy na tym forum i przepraszam jeżeli zaczynam temat wielokrotnie tu omawiany lub wszystkim znany - nie znalazłem go jednak w archiwum.

Czy mógłby mi ktoś poradzić jak laikowi jak mam przechować przez zimę pelargonie, które rosły w skrzynkach w altanie w domku letnim. Wewnątrz domku temperatura zdarza się że spada zimą poniżej zera a poza tym pomieszczenie w którycm chciałbym je przechować ma słabe doświetlenie i to jeszcze od strony północnej. Czy to będą dobre warunki? Jak często trzeba je zimą podlewać i czy mam je przed zimą skrócić? Wiele liści same opadły teraz jesienią - czy takie rośliny nadają się do przechowania?
I jakie są idealne warunki oraz przez ile kolejnych lat można przechowywać pelargonie - jedną zimę czy więcej?
Pozdrawiam
Fernando
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 29 Październik 2006, 13:50   

Jeśli temperatura spada poniżej zera to o przechowywaniu nie ma mowy.
Jeśli to dość ciemne pomieszczenia utrzymuje temperaturę powyżej 5 stopni to możesz spróbować. Dobrze by było sprzatnąć pelargonie tuż przed zapowiadanymi przymrozkami, wcześniej opryskać je jednego dnia przeciw chorobom grzybowym a drugiego przeciw przędziorkom. Tak przygotowane rośliny po podlaniu wnieś do pomieszczenia i ustaw tak by miały jak najwięcej światła. Następne podlewanie jak ziemia przeschnie na tyle, że pacem nie wyczujesz wilgoci. Podlewać jednak należy tylko tyle by zmoczyć bryłę jeśli woda wyleci na podstawkę należy ją wylać natychmiast. Częstość podlewania będzie zależała od temperatury i trudno tu wyrokować czy raz na tydzień czy raz na 2 tygodnie.
I tak przez całą zimę, aż do połowy marca. Potem się przypomnij powiemy co dalej.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
kelka

Wysłany: 5 Styczeń 2007, 12:27   

Witam Wszystkich! Właśnie wróciłam po półrocznej nieobecności i zastałam na schodach przed domem pelargonię. Zresztą tę samą, którą wsadziłam latem. Pelargonia jest jeszcze zielona i całkiem ładnie wygląda. Nie chciałabym jej zmarnować w związku z czym może ktoś mógłby mi poradzić co z nią zrobić.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 5 Styczeń 2007, 13:03   

Teraz możesz tylko wnieść ją do jak najchłodniejszego pomieszczenia, ale widnego. Podlewać na tyle tylko by ziemia była delikatnie wilgotna. I czekamy do marca.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
kelka

Wysłany: 6 Styczeń 2007, 21:15   

Dziękuję bardzo za pomoc. Pelargonia już przeniesiona. Mam nadzieję, że będą z niej jeszcze ludzie, tzn. kwiaty oczywiście.
Pozdrawiam Elka
 
 
Ela G.


Wysłany: 7 Styczeń 2007, 20:32   

Moje stoją w piwnicy na oknie . Słabo, bo słabo, ale jeszcze kwitną. Przytnę na wiosnę. I tak kupuję nowe, ale te z poprzedniego roku, po przycięciu pójdą do dużych donic i będą ozdobą koło domu :wink:
 
 
kelka

Wysłany: 8 Styczeń 2007, 21:23   

No cóż, na zakwitnięcie o tej porze to moja pelargonia już z pewnością nie ma szans ale najwazniejsze żeby przechowała się do wiosny. Elu G., czy z tych gałązek co je przytniesz swojej pelargoni będziesz mogła zrobić małe sadzonki?
 
 
kelka

Wysłany: 8 Styczeń 2007, 21:26   

A i jeszcze zapomniałam dodać, że swoją pelargonię usadowiłam w garażu przy oknie. To jedyne jasne i chłodne miejsce jakie posiadam. Myślę, że powinno być jej tam dobrze chociaż obawiam się o przeciągi bo wydaje mi się, że ogólnie rośliny tego nie lubią.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 9 Styczeń 2007, 09:00   

Jeśli będziemy spodziewać się chłodów przenieś roślinę do domu.
Pelargonia nie przeżyje jeśli temp. spadnie poniżej 5-6 stopni.

Ja dlatego napisałam o chłodnym miejscu by przeżywała szoku przeniesienia od razu z dworu do domu.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
kelka

Wysłany: 9 Styczeń 2007, 22:46   

Ok, postaram się o tym pamiętać. Już w tej chwili mam zakręcone grzejniki w kuchni bo tam przechowuje fuksje. Myślę sobie, że może i pelargonii by sie tam spodobało. Niemniej w kuchni jest temperatura około 15 stopni a to pewnie trochę za dużo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group