Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
moja passiflora nie kwitnie:(
Autor Wiadomość
gosica 

Wysłany: 29 Sierpień 2007, 22:57   

Witam ponownie! moja passiflora zakwitla i wydaje mi sie najpiekniejszym kwiatem na swiecie :lol: Teraz pojawilo sie mnostwo pytan:
1. moje pierwsze kwiaty passiflora miala przez 2 dni-czy ona tak krotko kwitnie?
2. Czy ona jest wrazliwa na zimno?
3. Jak ja przezimowac?
Wiem ze tu znajde fachowa pomoc, z gory dziekuje [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94835a19ac578e15.html]
[/URL]
 
 
autumn_sun 


Wysłany: 30 Sierpień 2007, 00:08   

Tak, to że passiflora tak krótko kwitnie to normalne. Przeważnie rozkwita jednego dnia, a następnego ma już zwinięty kwiat. Z przezimowaniem jej na zewnątrz może być problem, bo zimą najlepiej sobie radzi w temperaturach ok. 10 stopni na plusie. Najlepszym pomysłem było by wkopywanie jej na lato do ogrodu w jakimś wiadrze albo donicy i chowanie na zimę do oświetlonego, chłodnego pomieszczenia ;)
_________________
Pozdrawiam, Radek ;)
 
 
gosica 

Wysłany: 30 Sierpień 2007, 16:11   

Dziekuje, ale czy nalezy ja jakos przyciac? jak ja podlewac? od kiedy zaczac intensywniejsze podlewanie? a moze byc w mieszkaniu?
 
 
autumn_sun 


Wysłany: 30 Sierpień 2007, 17:21   

Najbardziej intensywne podlewanie powinno przypadać na ten okres. Pod koniec lata powinnaś stopniowo je zmniejszać, tak jak w wypadku większości roślin wg ogólnej zasady im więcej słońca roślina otrzymuje tym ma większe zapotrzebowanie na wodę. Tak jak pisałem najlepiej by było jeżeli mogła byś zapewnić jej zimą jasne pomieszczenie o tmp. w granicach 10 stopni. Jak nie masz takich możliwości to i tak lepiej ją przezimować w cieplejszym pomieszczeniu niż zostawiać ją na balkonie. Passiflora jest słabo odporna na mróz i to czy uda jej sie przetrzymać mrozy było by loterią. Musiała byś napewno okryć ją jakąś świerczyną albo słomą, przyciąć i martwić się o to żeby bryła korzeniowa nie przemarzła ;) No ale mieszkasz na północy i pewnie- już i tak łagodne zimy - są u was jeszcze delikatniejsze.A co do przycinania, to najlepiej to robić na wiosnę.
_________________
Pozdrawiam, Radek ;)
 
 
gosica 

Wysłany: 30 Sierpień 2007, 19:28   

Dziekuje raz jeszcze:) Za wszelkie uwagi bede bardzo wdzieczna, pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group