Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
prośba o pomoc dla kompletnie zielonej :-)
Autor Wiadomość
hanah

Wysłany: 6 Lipiec 2006, 23:40   prośba o pomoc dla kompletnie zielonej :-)

Witam, to moja pierwsza wizyta na tym forum - mam nadzieję znaleźć życzliwą duszę, która doradzi jak mogę uratować mój taras...
Nigdy wcześniej nie hodowałam kwiatów, prawde mówiąc nawet w mieszkaniu nie mam ich wiele, a taras mam zaledwie 2 miesiące, więc jestem kompletnie zielona - hm, w przeciwieństwie do mojego tarasu :-( . Ponieważ nie miałam żadnego doświadczenia z urządzaniem tarasu znajoma zaoferowała swą pomoc - oczywiście przyjęłam ją z radością i bezrefleksyjnie. Znajoma posadziła mi w skrzynkach na tarasie surfinie, miałao być ślicznie, ale nie jest. Taras jest od strony południowej i niemiłosiernie grzeje tam słoneczko. Surfinie się straszliwie rozrosły, w skrzynkach jest istna dzungla, ale mimo podlewania codziennie - marnieją niestety. Mam wrażenie że zostały posadzone zbyt gęsto, straszna platanina, nie rosną w dół, za to więdną. Nie wygląda to niestety najpiękniej :-(
Szukam wskazówek jak je uratować i czy moge coś zrobić by jednak stały sie ozdobą tarasu... a jeśli to nie jest możliwe, to czym je mozna zastąpić teraz, w środku lata żeby jeszcze choc trochę nacieszyć się tarasem?
_________________
hanah
 
 
Elf

Wysłany: 7 Lipiec 2006, 08:24   

Osobiście wolę pelargonie, koniecznie o czerwonych kwiatach, bo do surfinii nie mam serca ani ręki - uważam, że są kwiatami trudnymi do uprawy, choć są piękne. Z tego co wiem to surfinie są żarłoczne (potrzebują nawożenia w dużych ilościach specjalnymi nawozami do surfinii lub roślin kwitnących) oraz wodozależne (regularne podlewanie kilka razy dziennie w trakcie dużego nasłonecznienia - podlewanie ziemi nie liści - nie znoszą przesuszenia). No i zwiędłe kwiatki trzeba na bieżąco usuwac. Na moim osiedlu jest Pani, która ma na balkonie piękne kaskady surfinii i od niej mam te informacje. Pozdrawiam :)
_________________
Zaglądaj tam, gdzie widzisz kwiat, tam dobre serca mają, źli ludzie kwiatów nie trzymają
 
 
hanah

Wysłany: 7 Lipiec 2006, 11:21   

Dziękuję pięknie za wskazówki :-)
Zauważyłam, że rzeczywiście u sąsiadów pelargonie na południowym tarasie są najczęstszym wyborem - pewnie już mają doświadczenia, których mi zabrakło...
_________________
hanah
 
 
PATIszon


Wysłany: 7 Lipiec 2006, 15:21   

Ja na balkony sasiadow juz przestalam patrzec, bo mnie zazdrosc bierze!
Jakie oni maja piekne pelargonie! :evil:

Nie wiem czy ja zle kupilam, czy cos robie nie tak, ale moje tak nie wygladaja.
Owszem kwitna, ale nie tak obficie i nie zwisaja tak mocno w dol..

A surfinie bym bardzo chciala, niestety wiem, ze sa dosc delikatne i nieregularne podlewanie moze im zaszkodzic.
 
 
asjabc 


Wysłany: 7 Lipiec 2006, 16:10   

Kup specjalny nawóz do surfinii, wiele firm produkuje właśnie specjalnie do nich. Chyba nie jest to jakaś reklama? ;P
A poza tym duuuużo wody, w te upalne dni ja podlewam raz dziennie wodą z nawozem i dwa razy sama wodą. Poza tym przy każdym podlewaniu obrywam klapnięte kwiaty. Podlewam wodą zawsze odstaną, w temperaturze pokojowej.
Też mam balkon południowy, tak usytuowany, że słońce pada na surfinie od około 10 do samego zachodu. I moje, odpukać, są fajne i ładne. Znaczy mi sie podobają....
Na dodatek szaleją u mnie ostre zachodnie wiatry i kosz z nimi niemiłosiernie się czasem buja.
Kiedy zanosi się na deszcz, chowam mój wiszacy kosz do mieszkania. Teraz, kiedy są juz duże, nie chowam, gdy wieje, ale gdy były mniejsze, też to robiłam :D
http://www.fotosik.pl/pok...c268463376.html
_________________
Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi :)
 
 
kasia 


Wysłany: 8 Lipiec 2006, 11:17   

teraz pozostaje ci podlewanie kilka razy dziennie woda plus niewielkie stezenie nawozu do surfini, (lepiej tak niz raz na tydzien)a na przyszłosc
1) posadz w skrzynkach z podwojnym dnem,gdzie beda miały zapas wody i nei beda marnialy,
2) do ziemi dodaj hydrozel ktory magazynuje ogromne ilosci wody
3) posadz surfinie a pomiedzy pelargonie ktore nie sa tak wymagajace,
4) niektorzy buduja nad skrzynkami daszki,dzieki ktorym deszcze nie niszcza kwiatow,bo po ulewie niestety surfinie wygladaja marnie
5) usuwaj na bierzaco przekwitłe kwiaty,jezeli bedizesz miała petunie,jezeli po ok miesiacu kwitnienia przytniesz je,to beda kwitły do mrozow i to bardzi obficie
6)polecam pomiedzy surfinie posadzic czosnek,co uchroni przed mszycami oraz pomiedzy wstawic do ziemi zółte tablice lepowe na szkodniki
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
jolaa

Wysłany: 9 Lipiec 2006, 13:47   

jeszcze jedno...surfinie potrzebuja innego podloza..lubia ziemie lekko kwasna..i to tez powoduje ze rosna i wygladaja cudnie:) mi osobiscie podobaja sie inne kwiatki bo z surfiniami mialam zawsze problem jak je zostawiam 1 dzien same :lol: :lol: dlatego wole...pelargonie!!!one sa wdzieczne no i mozna je miec przez kilka lat...wiec nawet powiedzialbym ekonomiczne :)
 
 
kasia 


Wysłany: 9 Lipiec 2006, 13:51   

ja kupilam w pierwszym roku biala,rozowa,bordowa i czerwona,a rok pozniej mialam 2 poziomy skrzynek wlasnie z tymi pelargoniami bo przez zime porobilam sadzonki z roslin matecznych i z 4 roslin zrobilam 40 roslin 8) w cenie 4 :wink:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
jolaa

Wysłany: 9 Lipiec 2006, 13:56   

hehe...wlasnie o to chodzi :) ja mam manie ukorzeniania roslin...wiec zawsze kupuje rosliny..ktore moge je pozniej ukorzeniac...no i oczywiscie cieszyc sie niby co roku:)
 
 
PATIszon


Wysłany: 9 Lipiec 2006, 13:57   

kasia napisał/a:
ja kupilam w pierwszym roku biala,rozowa,bordowa i czerwona,a rok pozniej mialam 2 poziomy skrzynek wlasnie z tymi pelargoniami bo przez zime porobilam sadzonki z roslin matecznych i z 4 roslin zrobilam 40 roslin 8) w cenie 4 :wink:


Podziel sie informacja jak sie robi takie sadzonki ii jak je przechowac, zebym mogla sie nimi cieszyc za rok?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group