witajcie, bardzo prosze o pomoc, kupiłam sobie mieszkanie i zapragnęłam mieć kwiaty na balkonie, wiec po raz pierwszy bawię sie w ogrodnika domowego.
Kupiłam sobie surfinie i byłam z siebie dumna ze tak pięknie mi kwitły, ale do czasu, bo zaczęły sie pokazywac na liściach takie małe czarne kuleczki, na pewno są to jakieś szkodniki, wiec poszłam do sklepu ogrodniczego i Pani stwierdziła że są to mszyce, wiec namowiła mnie na preparat PIRIMIX AE i wg zaleceń spryskałam liście, ale niestety te liście wygladają teraz w opłakanym stanie, bo są wysuszone jakby się spaliły, są nadal klejące ale co najgorsze sa nadal te szkodniki a łodygi są bardzo wiotkie i łamia sie.
Co mam zrobić teraz??? Podlewam je 2 razy dziennie rano i wieczorem, obrywam suche kwiaty, okna mam od wschodniej strony.
Prosze o pomoc
Bez watpienia sa to mszyce, mialam tego plage w zeszlym roku i niestety nie udalo mi sie utrzymac surfinii w dobrym stanie do konca lata. Liscie schna, bo robale je wysysaja. Ja tez stosowalam Pirimor, w tym roku jak tylko sie pojawily zlalam kwiaty tona wywaru pokrzywowo-czosnkowego i tfu-tfu do tej pory sie nie pojawily. Dobry jest rowniez wywar z tytoniu,choc ja go nie stosowalam. Wazne jest tylko byu natrysk powtrzac co jakies 10 dni, wtedy wytruwasz mlode,ktore wykluly sie z gnid, zarowno Pirimor, jak i natrulane wywary nie niszcza gnid szkodnikow, dlatego mszyce wracaja.
Witam,
1.5 tygodnia temu kupilam sadzonki surfini. Przy sadzeniu zauwazylam, ze 3 z nich maja na brzegach poskrecane liscie. Zignorowalam to zjawisko, gdyz myslalam, ze jak posadze rosliny wszystko bedzie ok. Teraz widze, ze wiekszosc sadzonek wyglada calkiem inaczej niz te 3. Te ostatnie nie sa tak bujne, karlowacieja, choc maja kwiaty. Nadal widze poskrecane brzegi lisci. Wydaje mi sie, ze liscie sa lepkie. Zauwazylam sporadycznie male owady, podobne do muszki owocowki, ze skrzydelkami. Obawiam sie, aby te 3 "dziwne" rosliny nie zarazily pozostalych. Bardzo prosze o pomoc, za ktora z gory dziekuje. Ps. jesli trzeba to zrobie jakies fotki.
to mszyce,opryskaj rosline srodkiem na mszyce dostepnym w ogrosniczym,zaopatrz sie tez z zólte lepy i wetknij w ziemie pomiedzy roslinami,po opryskaniu zapobiegawczo mozna posadzic czosnek obok roslin,zapach odstrasza wiele szkodnikow
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Potrzebuję waszej rady nt.surfinii. W tym roku po raz pierwszy ja zakupiłam. - w donicy do powieszenia pod sufitem- na balkonie. Mam je ok. 2 tygodni. Sprzedawca zalecił , aby zasilać nawozem do każdego podlewania. Zastrzegł równiez , że to wyjatkowe kwiaty wymagajace sporej ilości wody.Wszystko było by w porządku gdyby nie to ,że od dwóch dni obserwuję ,że dzieje sie coś nie tak. Pędy surfinii zaczęły wyginać się mocno w dół a kielichy kwiatów zaczynają wyglądać jak "ogapiałe" "oklapnięte" -jak by kwiat miał za sucho- co wogóle nie może mieć miejsca bo podlewam obficie każdego wieczora - ok.1 litra wody na ta doniczkę . Obawiam się ,że chyba przelałam roslinę. CO ROBIĘ NIE TAK?? W czym zaniedbałam roslinę ?? Może za dużo nawozu, albo podlewania???
POMÓZCIE!!
Wyjmij roślinę z doniczki. Sprawdź stan wilgotności ziemi i stan korzeni. Jeśli ziemia jest bardzo mokra to może to byc reakcja na zalanie. Jeśli jednak tam nie ma błotka to powiedz ile tych nawozów dawałaś. Bo do codziennego podlewania wystarczy naprawdę odrobinka nawozu w płynie. Stosuje się wówczs 1/4 dawki z opakowania. Jeśli ten nawóz jest w proszku to szybko go zmień na nawóz do surfinii bądź pelagoni w płynie.
Jeśli zatem będzie to przenawożenie to trzeba wymyć te nawozy.
Przelałaś i już!!!!!! A i z nawożeniem przesadziłaś!!!!! Chociaż dzisiaj nie podlewaj. Poczekaj aż przeschnie.
To trzeba na wyczucie podlewać. Przecież wystarczy spojrzeć na ziemię , czy dotknąć i już się wie czy podlać czy jeszcze nie.
Ja nawoziłabym raz na 7 dni i odpowiednio rozcieńczonym!
Na przelanie kwiaty reagują więdnięciem jak na przesuszenie. z tym że przesuszone często łatwiej uratować niż przelane.
Powodzenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach