Próbowałam znaleźć coś na ten temat na forum, ale mi się nie udało.
Kupiłam ostatnio tawułkę (biała), która stoi w dużej donicy na balkonie. Zauważyłam dziwną, rzecz. Zlatują się do niej muchy, łażą po kwiatkach tak, jakby coś z nich wyjadały. Czy to normalne? Jest ich naprawdę sporo (naraz potrafi siedzieć z 6 much).....
Ktoś może coś doradzić...?
(na marginesie - nie wiem czy nie powinnam tego wątku zacząć w dziale rośliny w domu, nie wiem jednak jak mogę go przenieść - jeśli Zoe uważasz za stosowne, proszę przenieś wątek w odpowiednie miejsce)
Czytałam wcześniej o tawułkach zanim je kupiłam, i nigdzie nie pisali o muchach ... A tawułki są takie sliczne, że się skusiłam. No a teraz te muchy mi trochę przeszkadzają, takie to nieapetyczne już wolałabym, żeby to były pszczółki.... trudno..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach