Najbardziej interesuja mnie bazylia i oregano, ale zapewne by byl to dopiero poczatek kolekcji, jakby sie udalo Mieszkam w bloku i nie mam ogrodu, a ziola suszone, to nie to samo, co swieze aromatyczne, dopiero co zerwane..mm... Wiec, czy beda rosly w takich warunkach?? Kiedys w sklepie spoż. kupilam mala bazylie, ale szybko padla i nie wiem, czy ja cos zle zrobilam, czy to standard..
Takie kupne szybko padają. Postaraj się o nasiona. Bywają w ogrodniczych sklepach. Wysiej je w końcu marca a po przymrozkach wystaw rośliny na zewnętrzny parapet. Normalne podlewanie i od czasu do czasu kapkę nawozu i masz do późnej jesieni świeże. Przez zimę raczej nie dasz rady za mało światla jest w domu. Chyba, że masz południowe okno to możesz spróbować siewu w lipcu - sierpniu.
Ehh..to chyba u mnie nie da rady...mieszkam na parterze, wiec z parapetu by szybko zniknely...a poludniowego okna tez brak...
No cóż... ale warto sprobowac:D dzieki w kazdym razie
Jak nie wyjdzie, to zostanie mi szczypiorek, ktoremu brak dobrych warunkow do wzrostu nie przeszkadza
Rozumiem, ze to co bylo napisane wyzej dotyczy wiekszosci ziol??
Rafał nikt ci nie broni kupować gdzie chcesz, ale czytaj post uważniej. Jeśli napisałam coś w cudzysłowie to dlatego, że w Oleandrze kupowałam i wiem coś na ten temat. Poza tym więszość ludzi wiosną i tak dojeżdża do jakiegoś sklepu ogrodniczego to przy okazji może kupić nasiona ziół. Natomiast ci co mają taki sklep w swojej miejscowości to najczęściej do niego dochodzą. Więc przesyłka i tak wyjdzie drożej.
I jeszcze jedno Rafale ja znam twoje "miejsce postoju" i następny post z linkami do tych stron wykasuję jako reklamę.
też mam zamiar posiać nieco ziół i planowałam postawić doniczki w kuchni, gdzie mam dwa duże okna dachowe więc jest dość jasno.
czy konieczne jest duże nasilenie słoneczne dla ziół??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach