Nie pomyliłaś się Zoe. . .:)
Witam serdecznie!!!
Mączniak oblepił wszystkie owoce agrestu w ubiegłym roku. Plon żaden.
Jutro zamierzam spryskać go miedzianem 50. Czy powinnam coś jeszcze zrobić, aby sytuacja się nie powtórzyła?
Chciałbym włączyć się do dyskusji... Mam na ogrodzie nasto-letnią, a może i dwudziesto-paro-letnią porzeczkę (ogród po rodzicach). Krzak ogromny, chciałem ją całą wyrzucić po owocowaniu bo przeszkadza, ale wczoraj zebrałem plon i mi się jej żal zrobiło, zresztą - co tam urośnie jeśli w bezpośrednim sąsiedztwie ma gigantycznego orzecha włoskiego sąsiadów?
Do rzeczy - poza tym, że zwijają jej się liście i ma jakieś chyba robactwo pod spodem, to nie podoba mi się że jest taka wielka, rozłożysta, i że pod każdą z gałęzi jest jakiś albo kijek, albo metalowy pręt albo równie udziwniona konstrukcja. Zastanawiam się, czy zaszkodzi jej, jeśli wezmę piłkę i radykalnie odmłodzę krzew, czy zostawić tak jak jest i bawić się w konstrukcje podtrzymujące? Jeśli odmłodzić - czy nie będzie zbyt brutalne jeśli zrobię to teraz?[/scroll]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach