Bez --o takich luksusach to ja mogę tylko pomarzyć ...w moim ogródku przy bloku to nawet w pojemniku nie da rady...chociaż poziomki ogr. i trochę mięty to wcisnęłam.Ale jak zobaczysz coś ciekawego w moim ogródku to i tak ci mogę wysłać.
Bardzo mi przykro ! Te maliny są niezawodne i kuszące : na pewno by wyjedli i jeszcze sporo nadeptali. Daj znać jak się dorobisz prawdziwego ogrodu - wtedy możemy wrócić do tematu.
Żyworódka jest bardzo cenną roślinką. Sama nie dawno dostałam kilka kiełków. Znajomy ma cukrzycę i miał ranę na nodze, która nie goiła się. Przykładał liście i zagoił ranę.Lekarze byli zdziwieni.
Warto spróbować maliny japońskiej /Rubus illecebrosus/. Ma wyjątkowo duże, piękne owoce i duże, ładne kwiaty. Owoce nie są jednak tak słodkie jak naszych malin i mają specyficzny posmak; w Chinach je się te maliny jako składnik sałatek warzywnych. Konieczna uprawa w pojemnikach, bo się rozłazi po całym ogrodzie.
To tzw malinotruskwaka? Rzeczywiście się rozłazi, ale ciekawa roślinka
Polecam kolejne ziółko - to bełżyna /Balsamita major/. Kiedyś podobno bardzo popularna, teraz nieco zapomniana. Jej liście maja wszechstronne zastosowanie lecznicze i kuchenne.
Lubi stanowiska suche i słoneczne.
Ciekawostką jest, że w cieniu w ogóle nie kwitnie /wytwarza same liście/;
W półcieniu kwitnie, ale bez płatków:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach