nie robi sie czerwony,to co na zdjeciu to juz gotowe do zjedzenia.
Siostra przywiozla pomidora zoltego:smak pomidorowo-cytrynowy,super pyszny,nastepnym razem zrobie zdjecia...
_________________ Nie ten mily kto piekny lecz ten piekny kto mily:)
To są 'wariacje odmianowe' na bazie odmian specjalnie wyhodowanuch na przeciery typu Lima. Mało w nich wody i nasion bo komory nasienne malutkie za to dużo miąższu. Są jeszcze pomidory czarne
Ta odmiana pomidora to 'Green Sausage'
Jest to normalnie ustalona odmiana bez modyfikacji
My jesteśmy przyzwyczajeni do 1-2 kształtów i jednego koloru z dopuszczeniem jako ewenement koloru żółtego.
Z moich osobistych doświadczeń wynika, że najsmaczniejsze są pomidory zielone, potem czarne dalej białe, żółte, pomarańczowe- postawiłabym na równi, potem malinowo zabarwione (malinowe, bawole serca itp) a czerwone na końcu. Chodzi mi o dobre, smaczne pomidory nie te heterozyjne świństwa produkowane na dużą skalę o smaku ściery
Tych w ogóle nie biorę pod uwagę.
Przyznam się bez bicia, że obecnie zajadam się pomidorami dalece odbiegającymi od tradycyjnych, a dziś mam na 'tapecie' białe bawole serce.
MNIAM
zajadam się pomidorami dalece odbiegającymi od tradycyjnych
dokladnie tak jak ja:zielona zebra,rosyjska sliwka,czerwony tygrys..itd..to sa super smaczne pomidory,tylko u nas tak jakos dziwnie patrza na te nowe odmiany.I jeszcze do tego kupowalam nasiona wychodowane organicznie/przynajmniej czesc/
_________________ Nie ten mily kto piekny lecz ten piekny kto mily:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach