Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ATURI
Autor Wiadomość
dziubeczek321 


Wysłany: 2 Sierpień 2007, 22:58   

to może to ta sama bo to ludzie róznie sobie nazywaja

możesz podac stronkę gdzie ją kupiłaś to Ci powiem czy to ta sama :wink:
_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
anamat 


Wysłany: 3 Sierpień 2007, 09:05   

Stronkę podałam Ci na PW :wink:
_________________
Moje kwiatki
 
 
fan aturi 

Wysłany: 4 Sierpień 2007, 17:47   

Miałam kiedyś aturia ale jak miało jakieś 2 cm to uschło. Co mogło się z nią stać podlewałam odpowiednio,miejsce odpowiednie więc co :?: pomocy :!:
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 4 Sierpień 2007, 18:32   

Zgorzel siewek.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
dziubeczek321 


Wysłany: 4 Sierpień 2007, 23:26   

mi się wydaje że trzeba trafic na dobre nasionko... nio i nie stawiac w słonecznym miejscu, pilnować żeby miało cał czas wilgotno

Anamat to na 100% jest aturi :) więc życzę udanej chodowli :)
_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
Ansgary 

Wysłany: 9 Sierpień 2007, 23:41   

Witam,
Posadziłem 3 tygodnie temu 4 nasionka Aturi dwa mi wzeszły:) Roślinki mają 7 cm i 5 cm.
Jak na razie nie mam z nimi problemu:) Tylko obawiam się na przyszłość co robić jak zaczną (odpukać) się pojawiać plamy na liściach o których wspominali inni forumowicze... co robić z takowimi ewentualnie?
Dziubaczek a jak często aplikujesz roślinkom nawóz? Mogłabyś przesłać kilka zdjęć z wczesnego stadium rozwoju ich? Jak szybko Ci one wzeszły, bo zakładam, że wyhodowałaś je z nasionek?
Pozdrawiam serdecznie,
Marek
 
 
dziubeczek321 


Wysłany: 12 Sierpień 2007, 21:50   

To jest moje aturi zaraz po wykielkowaniu (to praktycznie każdy ma zaszczyt zaobserwować :smile: )



a to troche póżniejsza faza i skoro piszesz że Toje maja ok 7 i 5 cm to mniej więcej są w takiej właśnie fazie ( ile maja listków twoje aturi Ansgary, ?? )



na tym zdjęciu jest przenawożona i nie wolno jej więcej nawozić (jak są male to wogóle nie powinno się nawozić bo maja jeszcze natyle mineraów w ziemi)



tutaj mozna zaobserwować jeszcze mało widoczne plamki i blade listki ... mi sie wydaje że miala wtedy za mało wilgotno i niedobór azotu

_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
Ansgary 

Wysłany: 12 Sierpień 2007, 23:18   

Witam,
Dziękuję za odpowiedź. Ostatnie zdjęcie jest bardzo ładne, takiej roślinki chciałbym się dohodować:). A w obecnej fazie są mniej więcej takie jak na zdjęciu nr 2. Jak na razie coś wydaje mi się, że jakoś ustały w rozwoju (albo ja od nich zbyt wiele wymagam) bo wydaje mi się że zaczęły wolno rosnąć... jak na razie obie roślinki posiadają po cztery listki dwa nieco większe na dole i centymetr wyżej dwa listki mniejsze. Jak się wyrobię to postaram się zrobić kilka zdjęć i wyślę do wglądu by poddać analizie fachowcom.

Mają zapewnioną wilgoć i są chronione przed bezpośrednim padaniem promieni słonecznych, ale widno jest.

Mam jeszcze jedno pytanie, powiedz mi Dziubaczek (chociaż chętnie poznałbym Twoje prawdziwe imię:) ), jaki stosujesz nawóz? Co to jest? Jakiś w płynie, czy w formie stałej? bo nie chciałbym im zaaplikować czegoś nie odpowiedniego po czym by mi padły..

Pozdrawiam serdecznie,
Marek
 
 
dziubeczek321 


Wysłany: 13 Sierpień 2007, 16:10   

Skoro ma 4 listki to w takim stadium jest najdłużej bo rosnie łodyga i korzenie (jak się wpatrzysz to zauważysz że odstęp pomiędzy dwoma pierwszymi listkami i dwoma drugimi sie beedzie zwiększał) kolejne listki bedą juz przyrastac nie podwójnie tylko pojedynczo i bedą mialy inny kształt (jak mozna zauważyc na zdjęciach)...

bardzo chętnie zobacze Twoje zdjęcia :wink:

ps. Marku... pisałeś do mnie na gg a tam jest moje imie :lol:
_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
Ansgary 

Wysłany: 13 Sierpień 2007, 23:12   

Dziękuję serdecznie za odpowiedź, dzięki Tobie będę jakiś czas spał spokojnie:) (Czekając, aż korzonki i łodyżka urośnie).

Iwonko (hehe miałaś rację, było na gg) nie chcę być zbyt uciążliwy, ale nurtuje mnie jeszcze jeden mały problem, który został zawarty w moim poprzednim poście, odnośnie nawozów..., więc pozwolę sobie to pytanie zacytować :

"jaki stosujesz nawóz? Co to jest? Jakiś w płynie, czy w formie stałej? bo nie chciałbym im zaaplikować czegoś nie odpowiedniego po czym by mi padły.. "

Jeśli nie byłby to problem to prosiłbym o odpowiedź:)

Pozdrawiam serdecznie.

P.S. Iwonko kiedyś postawię Ci kolę za Twoją cierpliwość:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group