Witam,
Posadziłem 3 tygodnie temu 4 nasionka Aturi dwa mi wzeszły:) Roślinki mają 7 cm i 5 cm.
Jak na razie nie mam z nimi problemu:) Tylko obawiam się na przyszłość co robić jak zaczną (odpukać) się pojawiać plamy na liściach o których wspominali inni forumowicze... co robić z takowimi ewentualnie?
Dziubaczek a jak często aplikujesz roślinkom nawóz? Mogłabyś przesłać kilka zdjęć z wczesnego stadium rozwoju ich? Jak szybko Ci one wzeszły, bo zakładam, że wyhodowałaś je z nasionek?
Pozdrawiam serdecznie,
Marek
To jest moje aturi zaraz po wykielkowaniu (to praktycznie każdy ma zaszczyt zaobserwować )
a to troche póżniejsza faza i skoro piszesz że Toje maja ok 7 i 5 cm to mniej więcej są w takiej właśnie fazie ( ile maja listków twoje aturi Ansgary, ?? )
na tym zdjęciu jest przenawożona i nie wolno jej więcej nawozić (jak są male to wogóle nie powinno się nawozić bo maja jeszcze natyle mineraów w ziemi)
tutaj mozna zaobserwować jeszcze mało widoczne plamki i blade listki ... mi sie wydaje że miala wtedy za mało wilgotno i niedobór azotu
_________________ życie jest piękne gdy żyć sie umi....
Witam,
Dziękuję za odpowiedź. Ostatnie zdjęcie jest bardzo ładne, takiej roślinki chciałbym się dohodować:). A w obecnej fazie są mniej więcej takie jak na zdjęciu nr 2. Jak na razie coś wydaje mi się, że jakoś ustały w rozwoju (albo ja od nich zbyt wiele wymagam) bo wydaje mi się że zaczęły wolno rosnąć... jak na razie obie roślinki posiadają po cztery listki dwa nieco większe na dole i centymetr wyżej dwa listki mniejsze. Jak się wyrobię to postaram się zrobić kilka zdjęć i wyślę do wglądu by poddać analizie fachowcom.
Mają zapewnioną wilgoć i są chronione przed bezpośrednim padaniem promieni słonecznych, ale widno jest.
Mam jeszcze jedno pytanie, powiedz mi Dziubaczek (chociaż chętnie poznałbym Twoje prawdziwe imię:) ), jaki stosujesz nawóz? Co to jest? Jakiś w płynie, czy w formie stałej? bo nie chciałbym im zaaplikować czegoś nie odpowiedniego po czym by mi padły..
Skoro ma 4 listki to w takim stadium jest najdłużej bo rosnie łodyga i korzenie (jak się wpatrzysz to zauważysz że odstęp pomiędzy dwoma pierwszymi listkami i dwoma drugimi sie beedzie zwiększał) kolejne listki bedą juz przyrastac nie podwójnie tylko pojedynczo i bedą mialy inny kształt (jak mozna zauważyc na zdjęciach)...
bardzo chętnie zobacze Twoje zdjęcia
ps. Marku... pisałeś do mnie na gg a tam jest moje imie
_________________ życie jest piękne gdy żyć sie umi....
Dziękuję serdecznie za odpowiedź, dzięki Tobie będę jakiś czas spał spokojnie:) (Czekając, aż korzonki i łodyżka urośnie).
Iwonko (hehe miałaś rację, było na gg) nie chcę być zbyt uciążliwy, ale nurtuje mnie jeszcze jeden mały problem, który został zawarty w moim poprzednim poście, odnośnie nawozów..., więc pozwolę sobie to pytanie zacytować :
"jaki stosujesz nawóz? Co to jest? Jakiś w płynie, czy w formie stałej? bo nie chciałbym im zaaplikować czegoś nie odpowiedniego po czym by mi padły.. "
Jeśli nie byłby to problem to prosiłbym o odpowiedź:)
Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Iwonko kiedyś postawię Ci kolę za Twoją cierpliwość:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach