Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ATURI
Autor Wiadomość
dziubeczek321 


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 00:38   

hehe nie musisz stawiać koli :)

ja podlewam nawozem uniwersalnym w płynie z dużą zawartością azotu (bo właśnie tego potrzebuje aturi) a stosuje go w tedy jak widze po roślince że go potrzebuje...

ale pamiętaj żeby nie przenawozić

pozdrawiam

nie odpisywalam dlugo bo bylam na obozie :lol:
_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
dziubeczek321 


Wysłany: 28 Sierpień 2007, 00:47   

mam problem bo moje aturi jest już wyższe odemnie a dziury w suficie nie zamierzam robić ... chciała bym ją obciąc to by może wypuściła pędy boczne ale się boje że tego nie zrobi :???: jak myślicie co robić ??

proszę o radę wszystkich bo karzdy pomysł możebyć dobry mimo że ktoś nawet nie wie jak ten kwiatek wygląda

z góry dziękuję
_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
Shagrat 


Wysłany: 28 Sierpień 2007, 01:13   

dziubeczek321 napisał/a:
mam problem bo moje aturi jest już wyższe odemnie a dziury w suficie nie zamierzam robić ... chciała bym ją obciąc to by może wypuściła pędy boczne ale się boje że tego nie zrobi :???: jak myślicie co robić ?

1. pokaż fotkę - najnowszą
2. spróbuj, chociaż dziwne, że nie ma żadnych pędów bocznych. duże okazy na fotkach w necie mają

3. to, co obetniesz, spróbuj ukorzenić, a nuż będziesz miała kolejną roślinkę
 
 
Ansgary 

Wysłany: 30 Sierpień 2007, 10:15   

dziubeczek321 napisał/a:
hehe nie musisz stawiać koli :)

ja podlewam nawozem uniwersalnym w płynie z dużą zawartością azotu (bo właśnie tego potrzebuje aturi) a stosuje go w tedy jak widze po roślince że go potrzebuje...

ale pamiętaj żeby nie przenawozić

pozdrawiam

nie odpisywalam dlugo bo bylam na obozie :lol:



Witaj,
tym razem ja nie mogłem odpisać bo kolejny raz mi internet padł...
Trochę się zmartwiłem, bo moje Aturi mi ginie w oczach, jedna roślinka całkiem padła, a druga walczy jakoś o przetrwanie.. nie mam pojęcia co jej może być. Dlatego nie wysyłałem zdjęć bo wygląda teraz niezbyt imponująco... krótko mówiąc utrzymuje się jak na razie tylko jeden listek reszta powoli ale systematycznie się kurczyła, gniła i odpadła.
A warunki wydaje mi się, że sprawiłem jej wręcz podręcznikowe... nie wiem. Będę ją jeszcze próbował jakoś ratować...
Pozdrawiam serdecznie.
 
 
moqina 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 20:58   

Ja też posiadam w swoim skromnym gronie Aturi , tylko że jest ono jeszcze malutkie, tzn. ma dopiero 4 listki, pierwsze dwa opadły , strasznie wyciągnęło sie w górę. I ma delikatne plamki ale to prawdopodobnie od słońca. Teraz ja schowam i mam nadzieję, że będzie ślicznie rosła : D i nie mogę sie doczekać kiedy wyrosną te malutkie listki "szybkobiegi" ;)
pozdrawiam
 
 
1952.r 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 23:00   

Kupiłam z Gdańska "Dobry Zakup",dwa dni temu wsadziłam do ziemi.Będę wdzięczna za wszelkie informacje od dziubeczka skoro Tobie rośnie tak PIĘKNIE,warunki,temperatura itp. i daj zdjęcia.Pozdrawiam
_________________
jolka
 
 
filar96 

Wysłany: 21 Wrzesień 2007, 13:12   

ja to samo co 1952.r
_________________
aturi rządzi
 
 
Róża 


Wysłany: 21 Wrzesień 2007, 14:33   

dziubeczku pisz wszystko co wiesz o hodowli bo chce sobie kupic nasionka i musze wiedziec wczesniej czy jestem w stanie zapewnic roslince (jesli tylko mi urosnie) dobre warunki. powiedz tez czy ja przycielas
_________________
Róża
 
 
dziubeczek321 


Wysłany: 24 Wrzesień 2007, 00:38   

o rany ... a ja nie znam się tak dobrze na tej roslince po prostu się udalo

u mnie ma duzo cienia bo rośnie w pokoju od północno zachodniej strony
podlewam nawozem uniwersalnym w płynie
zapewniam stała wilgotność (chociaz ostatnio zapomninam)
i na samym początku zrobiłam czapeczke z podziurowionej foli żeby mialo ciepło
ziemie ma troche torfową z piaskiem ale póxniej takiej nie mialam więc dosypalam uniwersalnej

a tak poza tym to nie wiem co mam napisać

ja tez mam problem z ta roślinką bo właśnie dzisiaj ją sprawdzilam ile ma wysokości i okazalo się że ma 2 metry (miala rosnąć na 1,20 m) i żadnej gałązki bocznej :/

a zdjęcie postaram się załączyć jutro

pozdrawiam i trzymam kciuki żeby wam powyrastaly piękne roslinki
_________________
:) życie jest piękne gdy żyć sie umi.... :)
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 24 Wrzesień 2007, 00:52   

dziubeczek321 napisał/a:
i i okazalo się że ma 2 metry

:shock: :shock: :shock:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Teczki konferencyjne, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Bielizna damska
Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Doniczki, Grabie, Kotły, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group