Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Chińska róża część 1
Autor Wiadomość
kasia 


Wysłany: 2 Wrzesień 2006, 09:33   

czasem roza reaguje tak na ukorzenianie lub na przesadzenie i uszkodzenie korzeni,nie podlewaj za wiel,to pomoze jej wykształcic korzenie,moze wloz ja w jakas torebke foiowa by nie wyschła
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Bella


Wysłany: 6 Wrzesień 2006, 01:11   

ja rozmnazam hibiskusy odrywajac galazke i do wody albo bezposrednio do ziemi, tez rosnie
 
 
Petra 

Wysłany: 6 Wrzesień 2006, 01:13   

Może niestabilna hybryda, albo rzeczywiście szczepiony przez zbliżenie ale przez producenta.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
szuani


Wysłany: 28 Listopad 2006, 23:03   

Witam, skorzystam z otwartego watku i zadam pytanko dotyczace hibiskusa (rosa sinensis - przeczyalam inny watek i precyzuje nazwe ) :lol:
Mama dostala taki jeden w maju, bardzo ja polubil, kwitnie caly czas. Właściwie jak jeden rzut pąków przekwita to już następne są widoczne. Potem tydzień lub poltora rosną, kwitną opadają a następne już widać. Teraz znow ma nowe paki. NIe zeby nas to nie cieszylo :D Ale roslina tez kiedys powinna odpoczac. Czy dalej ja nawozic, czy przestac? Czy zmuszac ja jakos do odpoczynku przestajac dawac nawozy czy czekaz az sama zdecyduje??
_________________
Pozdrowionka.
Ania
 
 
kasia 


Wysłany: 29 Listopad 2006, 07:52   

powinnas ja przestac nawozic,roslina powinna odpoczac gdy ma mniej swiatla-czyli w zimie,powinna miec troszke chłodniej,nadal jasno i podlewana bez nawozu,za 1,5 miesiaca mozesz zaczac podlewac z 10 % roztworem nawozu
Dziwi mnie ze roslina nie przestala kwitnac-moja zrobiła sobie sama przerwe w pazdzierniku i listopadzie,nie dawalam nawozow od konca wrzesnia,teraz podlewam ja woda z niewielka iloscia nawozu bo ma mnostwo pakow
Moze twoja roslina ma za ciepło?I nadal bardzo jasno?Wtedy nie przerwie wegetacji-bedzie dalej kwitła i wtedy musisz ja nawozic ale nawozem do roslin kwitnacych,jednak bedziesz miała wtedy wiosna i latem mniej kwiatow,wiec lepiej byłoby przeniesc rosline w chłodniejsze miejsce i mniej podlewac-chociazby nie ogrzewany pokoj :D
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
szuani


Wysłany: 29 Listopad 2006, 08:39   

Dziekuje serdecznie za ekspresowa odpowiedz :D
Zaraz przekaze informacje Mamie :)
_________________
Pozdrowionka.
Ania
 
 
klaudia 29 

Wysłany: 29 Listopad 2006, 21:20   

Jestem na tym forum pierwszy raz.Na początek serdzecznie wszystkich witam i pozdrawiam.Co do Hibiskusa mam ogromne drzewko,które hoduję od 8 lat,co prawda nie kwitnie co sezon,ale rozmnażam je co roku z sadzonek wierzchołkowych,które bez względu na porę roku ukorzeniam w naczyniu z wodą o temp.pokojowej,mam takich młodych sadzonek już kilka.Myślę,że jest to najprostsza metoda.
POZDRAWIAM.
 
 
klaudia 29 

Wysłany: 29 Listopad 2006, 22:02   

Z moich żródeł informacji i obserwacji swojej róży hińskiej liście żółkną i opadają gdy jest nieregularnie podlewana.Jednak gdy stosuję regularne podlewanie plus nawożenie,wszystko po czasie powraca do normy.Co do lepkiego nalotu-miałam też taką sytuację,był to szkodnik którego usunełam przemywając spirytusem a potem przepłukując wodą zaatakowane liście,jest to sposób pracochłonny zwłaszcza w wypadku dóżych roślin,ale uważam,że bardzo skuteczny.
 
 
kasia 


Wysłany: 30 Listopad 2006, 16:40   

musi byc jakis powod ze nie kwitie co sezon,za mało pokarmu,za mało swiatła albo za ciepło w zimie,ja mam hibiskusy od kilku lat,kwitna niezmiennie co sezon,brat odziedziczył 2 metrowe drzewko nie wiedział co to jest,kazal mu podlewac nawozem,przyciełam je,po miesiacu zakwitł,wiec cos z twoim musi byc nie tak :roll:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
klaudia 29 

Wysłany: 1 Grudzień 2006, 23:11   

Myślę,że powodem jest temperatura.Moje drzewko cały rok stoi w salonie.Temperatura jest stała 21'C.Nie jestem w stanie zmniejszyć temp,a tym bardziej przestawić do chłodniejszego pomieszczenia ponieważ jest za wielka i boję się,że podczas przenoszenia mogę ją uszkodzić.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group