mnie róze nie lubia -co zwinę szczepke to gnije. Ale mam pytanie . KOL. na roże ktora od 3 lat nie kwitła. Kazalam jej adc nawoz do kwitnacych i spryskiwać liście[dodam ze ostatnio ją przesadzila}co ma zrobić jeszcze zeby jej zakwitla??? Acha roza ma ok 6 lat
roze co roku na wiosne trzeba silnie przyciac bo kwitnie tylko na młodych gałązkach,potrzebuje duzo swiatła,spryskiwania nie polecam,mozna przez nieuwage popryskac paki ktore potem odpadna,lepiej jak to juz było polecane ustawic doniczke na kamykach zalanych woda tak by dno nie dotykało wody,woda bedzie parowac i nawilzac powietrze,oprocz tego proponuje nawoz do roslin kwitnacych,ale bez przesady,lepiej dac mnie,zaczac od minimalnej dawki,lepiej do kazdego podlewania ale w połowicznym stezeniu niz raz na 2 tygodnie duza dawke,kwiaty ukazuja sie codzien nowe,jeden utrzymuje sie 2 dni, wydaje mi sie ze powodem nie kwitniecia tak starej rosliny jest brak ciecia,z tym ze wykonuje sie je wczesna wiosna,jezeli kolezanka wykona to teraz to troche i tak poczeka na kwiaty,najpierw roslina musi wypuscic mase nowych pedow na ktorych pojawia sie paki,najlepiej uszczknac wszystkie pedy na koncach,dzieki temu roslina sie rozkrzewi
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Teściowa od dwóch lat ma różę chińską, która kwitła bardzo intensywnie, dwa razy w roku (luty, maj). W tym roku jednak, dzieje się coś nie dobrego:
1) na niektórych pędach (młodych) więdną liście
2) patrząc pod światło liść ma plamy - zieleń jest mało intensywna, miejsca wybarwione?
3) przy przcięciu większości pędów, teściowa zwróciła uwagę, że część była jakgdyby martwa - dlatego być może nie mogła odżywiać młodych pędów, które więdły...
Macie pomysł na diagnozę?
(z tego co wiem, to teściowa nawoziła tego hibiskusa, ale na wiosnę nie przycinała jakoś szczególnie mocno pędów)
po pierwsze:
czy to na pewno róza chinska?roze kwitna przewaznie cały rok z wyjatkiem najciemniejszych miesiecy.Moje maja kwiaty od marca do pazdziernika,bez przerwy mam mase pakow i codzien otwieraja sie nowe kwiaty,najlepiej umiesc fotke bo cos mi sie zdaje ze tesciowa ma kamelie a nie roze chinska,moje roze masz w moim podpisie,to odmiany pełne,a pojedyncze wkleilam do postów.przyjrzy sie
jezeli chodzi o kwiaty to utrzymuja sie one 1-2 dni,czy tak było w przypadku rózy tesciowej?na kameli utrzymuja sie dłuzej,na hibiskusie nie zdazysz raczej zauwazyc plam bo krotko sie utrzymuja chyba ze juz takie kwiaty sie tworzyły z plamami albo plamy powstawały po popryskaniu woda,wstaw fotki wtedy powiem ci wiecej,
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Niestety zdjęcia nie mogę zmieścić, bo przyjechała teściowa, ale kwiatek jest w Toruniu. Jest to na pewno hibiscus, tak twierdzi teściowa. Kwiaty utrzymują się bardzo krótko, 1-2 dni, ale jest ich pełno. Wycięłam punkt z plamami na kwiatach, bo mi się pomyliło z innym kwiatem, o którym opowiadała (przepraszam za zmyłkę).
powodow moze byc wiele i ciezko cos powiedziec dopoki sie nie zobaczy fotki lisci.Moze byc to choroba grzybowa lub zalanie,bakterie lub cos zupełnie innego,ja podejrzewam chorobe grzybowa ale rownie dobrze moze byc za mała ilość nawozu(przebarwione liscie), naprawde fotka by mi pomogla,nie chce strzelac w ciemno,tesciowa nie znalazla szkodnikow?
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
przedziorki masz na mysli?jezeli chodzi o wiedniecie lisci.moze byc zarowno za malo wody lub za duzo,opadanie moze byc zwiazane ze zbyt mało iloscia swiatła,jakies przebarwienia na lisciach-szkodniki,choroby grzybowe,bakteryjne,zbyt mala ilosc nawozu lub jego nieodpowiedni skład,
dla mnie najistotniejsze jest zdjecie,wiec moze inni pomoga bo ja bez zobaczenia rosliny niewiele moge zdzialac,proponuje sprawdzic korzenie(jesli roslina zalana to przegniły),sciac wierzchołki i zobaczyc przekrój(czy jest zdrowy czy czarny,obumarły),sprawdzic rosline pod wzgledem szkodnikow,
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Plamu po przędziorkach to jakby nakłucie igłą miejsce obok miejsca. Liście mają tendencję zwijania się przegami pod spód.
Jeśli przetniez pęd prostopadle to zobaczysz środek biały i pierścień zielonkawy oraz skórkę. Jeśli ten pierścień zamiast zielonkawy robi się brązowy to by wskazywało na chorobę od glebową jaką jest uwiąd z tym, że zatakowane byłyby także korzenie. Byłoby to bardzo groźne bo najczęściej oznaczało by to koniec rośliny.
Na ten przekrój dobrze popatrzeć przez lupę.
Jest jeszcze sprawa mszyc, które sadowią się włąśnie na najmłodszych liściach.
No i sprawa już podnoszona ilość wody. Roślina więdnie zarówno przy zasuszeniu jak i zalaniu.
Jak widzisz bez dokładnego oglądnięcia rośliny trudno coś przesądzać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach