Pokaz mi miejsce w ktorym stoi,jaka jest temperatura,jak podlewasz,pokaz mi fotke ziemi.Cos musi byc nie tak ze zrzuca paki ,niska wilgotnosc az tak by na to nie wplynela.Ja z moimi sie obchodze po macoszemu i maja po kilka pakow na czubkach kazdego z pedow.Moze go przelewasz/to najczestszy blad czesto prowadzacy do zniszczenia rosliny
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Teraz nie mogę wstawić zdjęcia, ale opiszę jak mogę najlepiej. Stoi od południowej strony, ale nie na slońcu, ok. 4 metry od okna (ma jasno). Ziemia jest raczej OK, bo dopiero co przywędrował do mnie z kwiaciarni równy tydzien temu. Liście ma piękne, zielone i błyszczące tylko pąki opadaja (tez nie wszystkie, bo niektóre rozkwitają). Może brak nawoau, bo niczym nie nawożę?
Za mało swiatła.To ze tobie sie wydaje jasno to dla hibiskusa jest za mało.Moje stoja od południowego wschodu i maja kilka godzin bezposredniego slonca,najdalej ustawiony hibiskus ze wzgledu na rozmiary jest w odległosci 1 metra od okna,kwitnie mniej obficie niz te na oknie.Moje maja cały czas kwiaty,codzien otwieraja sie nowe a nawet 2-3 naraz
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Kasiu, ale przecież hibiscusy Patrycji i Madziarry dopiero co przywędrowały z kwiaciarni, a wiadomo jak tam się traktuje kwiaty. Stoją byle gdzie, podlewane (zwłaszcza w dużych sklepach) zimną kranówą prosto ze szlaucha i oczywiście po pąkach . Mój świeży nabytek zdążył tylko rozwinąć kilka największych pąków, a reszta opadła . Przesadziłam go do świeżej ziemi, stoi sobie na południowym parapecie i widzę jak chłopak odżywa po swych traumatycznych sklepowych przeżyciach . Już wypuszcza nowe pędy i tworzy pąki
Dlatego nie martwcie się, dziewczyny - wystarczy teraz zapewnić hibiscusowi odpowiednie warunki, a wkrótce znów zakwitnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach