Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum www.floraforum.pl
Clivia cz.2
Autor
Wiadomość
wiolek
Wysłany: 16 Wrzesień 2007, 09:49
Basiu, my wszystkie "zielone"
jak masz możliwości to chodzisz i oglądasz i wybierasz, ja takich nie mam, mieszkam w małym mieście i muszę wspomagać się allegro, co nie jest takie złe, bo jak widać powyżej, czasem można trafić na perełki za całkiem nieduże pieniądze
pozdrawiam
_________________ mamy (L)idera, hej (L)egio! mamy (L)idera
Wioletta
BASIA TEL
Wysłany: 16 Wrzesień 2007, 14:19
widzisz Wiolek ,jak się nie wie to się zaraz pomyśli ....a tak teraz już inaczej myślę sorry ,sama bym tak robiła ,dzięki za oświecenie
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Petra
Wysłany: 18 Wrzesień 2007, 23:23
Moja kliwia wysiana z nasionka robi postępy
Kasiu a to jest Twoja wygrana kliwia
_________________ Pozdrawiam Iwona
Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Kamyczek87
Wysłany: 18 Wrzesień 2007, 23:27
Ale śliczna ta paseczkowa.
_________________ Kamila pozdrawia.
tomek137
Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 11:06
przepiękna mi się podaoba bardzo może sobie kiedys taką sprawie
Petra
Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 11:10
Ja się nie mogę doczekać jak moja taka dorosła zakwitnie
_________________ Pozdrawiam Iwona
Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
wiolek
Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 11:18
a mojej listki usychają, obcięłam korzenie tak jak Kasia kazała, a ta usycha..
_________________ mamy (L)idera, hej (L)egio! mamy (L)idera
Wioletta
BASIA TEL
Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 17:44
a ja jestem ciekawa,tej pasiatki kliwi ,o nasionka najpewniej od matki ,nie obcięty przekwitający kwiatostan
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
wiolek
Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 18:40
ja słyszałam, że z nasion bywa różnie, pewniejsze przyrosty
Petra jak się obchodzić z nasionkami jak już są? czekać aż obeschną? kiedy wysiać? czy wcześniej maczać? Będę bardzo wdzięczna za info
pozdrawiam
_________________ mamy (L)idera, hej (L)egio! mamy (L)idera
Wioletta
Petra
Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 19:29
J pozostawiam do obeschnięcia na 2 dni a potem do podłoża, trzeba uważać żeby nie przelać bo nasionka szybko gniją
_________________ Pozdrawiam Iwona
Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Inne strony:
statuetki ,
koszulki nocne ,
Kleje do parkietów ,
Zbiorniki ciśnieniowe ,
Kleje do obuwia ,
Kosze sklepowe z drutu
Teczki konferencyjne ,
Plastikowe formy do betonu ,
Formy do betonu
Enzymy Agroenzym ,
Kosze chłodnicze z drutu ,
Ferma szynszyli ,
Lampa solna ,
Bielizna damska
Części agd ,
Usługi tokarskie ,
Nawadnianie
Wpust ściekowy ,
Jabłka ,
Suszarka laboratoryjna ,
Doniczki ,
Grabie ,
Kotły ,
Schody ,
Zabawki drewniane ,
Przebarwienia Kraków ,
Sklep ,
medale