Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
fikus-opadajace liscie
Autor Wiadomość
AgaB


Wysłany: 28 Grudzień 2006, 10:56   fikus-opadajace liscie

Witam serdecznie,
mam problem z moim fikusem drobnolistnym któremu zaczęły żółknąc i opadać liście od środka kwiatu, w miejscu z którego liść odpada pojawia się biały sok.
I widzę, ze nie tylko ja mam z tym problem!
Wiem, ze w okresie zimy większość roślin nie znosi zbyt obfitego podlewania i fikus również do nich należy. Podlewam go zatem raz na 10 dni, zależy to oczywiście od wilgotności podłoża, w każdym razie nie zalewam go. Wodę wlewam do doniczki, choć z tego co wiem fikus lubi również być spryskiwany.
Mam go od września, jest to młoda roślina wysokości ok 25-28 cm, zakupiona w sklepie ogrodniczym. Od momentu zakupu jeszcze go nie przesadzałam, gdyż mam zamiar zrobić to na wiosnę by uformować go na bonsai. Jego stale miejsce jest w salonie w miejscu oświetlonym ale nie przy samym oknie i z dala od kaloryfera. Stoi sobie na telewizorze, na razie. Temp. pokojowa. Jego sąsiad to pięknie kwitnące hipeastrum/amarylis.
Czy kwiat stojący obok może mięć negatywny wpływ, czy to po prostu okres w którym fikus przerzedza liście? Być może jest to jakaś choroba lub wynik złego traktowania rośliny?
Mam nadzieje, ze znajdzie się osoba, która zna lepiej ten kwiatek i będzie mogła mi poradzić.
Z góry dziękuje.
Agnieszka


Korekta błędów - Gagatek
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 28 Grudzień 2006, 15:51   

Po pierwsze zdejm go z telewizora. W tym okresie to możesz go postawić nawet na oknie.

Wyjmij roślinę z doniczki i sprawdź stan korzeni. Jeśli bryła jest bardzo przerośnięta korzeniami to, albo go przesadzisz teraz, albo zacznij roślinę dokarmiać. Zmień także sposób podlewania na częstrzy. Podlewaj jak wierzchnia warstwa ziemi przeschnie. Raz w tygodniu 1/4 dawki płynnego nawozu do roślin zielonych wymieszanego z wodą do podlewania.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
AgaB


Wysłany: 3 Styczeń 2007, 10:56   nietykalny?!?

Dziekuje za rade.
Jesli chodzi o tego fikusa slyszalam rowniez, ze on nie lubi byc ruszany, przestawiany, przekrecany,itd. Oczywiscie zdjelam go z telewizora (ktory i tak nie dziala ;-) ) by postawic blizej okna.
Dalam mu nawoz i lepiej podlewam-bez przesady, ale czy prawda jest to o czym wspomnialam, ze fikusy nie lubia byc ruszane?
Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2007.
Aga
 
 
melisanna


Wysłany: 7 Styczeń 2007, 22:21   Re: nietykalny?!?

AgaB napisał/a:

Jesli chodzi o tego fikusa slyszalam rowniez, ze on nie lubi byc ruszany, przestawiany, przekrecany,itd.
Aga


Wystarczyło tylko, że przeniosłam fikusa w inne miejsce, by potem
odchorował swoje. Liście zaczęły nagminnie żółknąć, prawie wszystkie
zgubił liście. Dopiero po ok. pół roku ładnie się odbił.
_________________
MESA
 
 
Stachu03

Wysłany: 9 Styczeń 2007, 15:12   Fikus drobnolistny

Również posiadam fikusa drobnolistnego. Jest to roslina dojrzała. Ponad 1,5 metra wysokości w lecie jest na podwórku i nic mu się nie dzieje, ma piękne zielone liście, podlewany jest regularnie. Gdy przychodzi zima wstawiam go do dużego salonu z dala od kaloryfera i okna(pokój od wschodu). Temp w pokoju to zazwyczaj 19-21 *C a w nocy 17. Lecz co się dzieje z kwiatem w pokoju. Otóż z dnia na dzień, opadają wszystkie liście. Ginie kolor i zmienia sie na żółty. Aby było śmieszniej, z 'drzewka' skapuje na podłogę słodka, lepiąca się substancja, przez co, co 2 dni muszę zmywać podłogę :( . Ostatnimi czasy zauważyłem na liściach jakieś małe owady. Jest to chyba tarcznik.
Bardzo prosze o pomoc. Jest to piękny, ozdobny, już w tym momęcie krzew. Może należy zminić miejsce w którym stoi.
Bardzo bym prosił o podanie jakiegoś środka (chyba przeciw tarczniko), i dobrzego podsilacza.
Z góry dziękuję.
 
 
Marynia 


Wysłany: 9 Styczeń 2007, 16:23   

Jeśli jest to tarcznik to oprócz pałeczek przeciw tarcznikowi czeka cię niezła praca, ale skuteczna i bez chemii. Wiaderko z letnia wodą do niego dodaj tyle mydła w płynie lub płynu do naczyń by woda sie nie zapieniła przy mieszaniu Do tego dodaj 100 gram denaturatu(innego alkoholu szkoda). Wymieszaj, weź dużą paczke waty i urywaj kawałeczek mocz w tej miksturze i liść po liściu zmywaj ciągle zmieniając waciki. Chodzi o to że pod brązowymi tarczkami sa jaja i by przy pomocy brudnej waty nie roznieść w inne miejsca. Obmyć także trzeba pędy i ogonki liściowe.
Mordercza robota, ale jak to zrobisz porządnie to pozbędziesz się tarcznika i podłogę będziesz myć wtedy kiedy będzie brudna.

Płynny nawóz do roślin zielonych w dawce 1/4 tego co na opakowaniu raz w tygodniu do końca marca. Potem można przejść na 1/2 dawki.
_________________
Powodzenia we wszystkim
Maria
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group