Kasiu może po krótce przytoczysz nam warunki uprawy twojej gardeni, bez tego trudno cokolwiek wnioskować, można tylko gdybać.
Ale jak dlamnie nic twojej gardeni nie dolega, musisz przeczekać jakiś czas i zobaczyć czy zrzuci jeszcze jakieś listki, no i sprawdz koniecznie czy nie ma jakiś robaków.
Pozdrawiam Iwona
to mnie uspokoiliscie troche, wiec tak jak mowilam
- temperatura-18-20 stopni
- woda miekka
-podlwanie co 3-4 dni
-zraszanie -codziennie,
ale jak wam sie wydaje takie 0,5 szklanki wody co 3-4 dni took czy moze za mało?doniczka 12 cm
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Kasiu na pytanie o szklankę wody nikt ci nie odpowie, musisz pamiętać że gardenia musi mieć stale wilgotne podłoże, ale nie przesiąknięte woda, do tego musisz sama dojść czy tyle wody wystarczy czy nie i kiedy powinnać ponownie podlać roślinę. Warunki jakie jej zapewniasz są dobre, nie piszesz jednak jaką masz wilgotnoś w mieszkaniu, gardenia wymaga wilgotnośći co najmniej 60 procent, możesz ją postawić na tacce wypełnionej kermazytem zalanym wodą, na podstawce by spód doniczki nie miał styczności z wodą. Nie toleruje gwałtownych spadków temperatur i przeciągów. Do nawożenia gardeni można stosować nawóz do roślin rosnących w ziemi wrzosowej lub do storczyków co 15 dni.To tyle
Nadal jednak twierdze że masz zdrowy okaz gardeni.
Pozdrawiam Iwona
Kasiu na podlewanie nie ma recept. Ty widzisz czy roślina jest sztywana czy też listki zaczynają kierować się w dół. Zależy też od temperatury, ilości wody w powietrzu. Np w czasie pochmurnej pogody i deszczów będziesz podlewała mniej bo będzie także korzystała z wody zawartej w powietrzu. W czasie suszy i upałów odwrotnie. Obserwuj roślinę i reaguj na jej sygnały.
Podlewanie roślin to naprawdę sztuka, a tej nie da się odmierzyć czy wyliczyć. Nie wierzę by ktoś kompetentny zdobył się na napisanie "masz podlewać 3/4 szklanki co trzy dni.
macie racje z iloscia wody, jezeli chodzi o wilgotnosc powietrza to nie wiem, musze kupic to urzadzenie do mierzenia wilgotnosci,w pokoju jest cały czas wyłączone cetralne ogrzewanie, wiec nadmiernie przesuszone nie jest, poza tym zraszam codziennie,
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Kasiu zraszanie rośliny poprawia jej komfort życia tylko chwilowo, jak liście przeschną wilgotnoś wkoło niej ponownie spada, ważne jest by ta wilgotnoś stale utrzymywała się na pewnym poziomie, ponadto gardenia mająca już pąki nie powinna być zraszana a przynajmniej jej pąki tego nie lubią, gdyż pojawiają się na nich plamy i często opadają.
Pozdrawiam Iwona
pąkow nie zraszam ,staram sie tylko liscie i to od spodu równiez,chyba musze zainwestowac w nawilzacz powietrza, taki mgiełkowy, dziala to?gdzie mozna kupic urzadzenie do sprawdzania wilgotnosci w powietrzu?
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach