Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
GARDENIA
Autor Wiadomość
Teśka 

Wysłany: 2 Sierpień 2007, 09:26   

Cytat:
dziwny zapach ?
- mi przypomina zapach pieczarek :shock: :mrgreen:
 
 
Ooo 

Wysłany: 9 Sierpień 2007, 20:48   

Czy gardenia może stać na parapecie okna zachodniego :?:
 
 
Monia123 


Wysłany: 9 Sierpień 2007, 22:34   

Według mnie może, tylko nie wystawiona na bezpośrednie słońce :smile:
Ja tu dawno nie zaglądałam, bo i chwalić się nie było czym :sad: Ale ponieważ do porażki na szczęście też umiem się przyznać, więc zeznaję, że do kosza wyrzuciłam dwie gardenie: jedna od początku skazana była na niepowodzenie - kupiłam ją właściwie tylko dlatego, że żal mi jej było, a druga to była taka maleńka gardenia z gigantycznymi pąkami. Pąki, owszem, niektóre rozwinęła, ale szybko zżółkła, zbrązowiała i... :cry: Wtedy pomyślałam, że do trzech razy sztuka i kupiłam dużą, pięknie rozrośniętą, okrytą pąkami gardenię. Kilka pąków otworzyła wkrótce po zakupie i potem nic, siedziały te pąki i nie chciały rozkwitnąć. Aż nagle pewnego dnia "ruszyły" :grin: Pisząc ten post delektuję się tym słodkim zapachem i czekam na kolejne kwiaty. W dodatku gardenia ogólnie się ożywiła - zaczęła wypuszczać nowe listki, więc mam cichą nadzieję, że może tym razem się uda... :???: Na razie jej nie przesadzałam, stoi na parapecie wschodniego okna, podlewam ją deszczówką i zaledwie raz zasiliłam ją odrobiną biohumusu.
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
nowira 


Wysłany: 9 Sierpień 2007, 23:33   

Moja gardenia w dalszym ciągu choruje. Przesadziłam /dołożyłam ziemi do iglaków/, opryskałam Bravo przeciw szarej pleśni, podlewam deszczówką, przestawiłam bliżej zachodniego okna i czekam na poprawę :evil:



a tak wyglądają chore listki
_________________
pozdrawiam cieplutko
 
 
dcmiel 

Wysłany: 9 Sierpień 2007, 23:54   

To tak jak z moją. Jak ją dostałam była piękna - mnóstwo paków. Chyba zakwitły 2 reszta opadła. Liście też. Nie wyrzuciłam jej. Na wiosnę wyglądała tak a teraz zbladły jej liście i tak jak u Ciebie brązowieją. Co robić?
_________________
Pozdrawiam, Donata
 
 
Ooo 

Wysłany: 10 Sierpień 2007, 04:35   

Jakim nawozem podlewać gardenie :?: Czy należy ja sadzić wyłącznie do ziemi do azalii nie mieszanej z niczym czy może pomieszać :?: Czy zraszać :?:
 
 
kasia 


Wysłany: 10 Sierpień 2007, 06:48   

w pierwszym przypadku to nadmiar wody i najprawdopodobniej zasolenie a byc moze taze grzyby W drugim brak nawozu-ktory niekoniecznie musi oznaczac ze w ziemi nie ma nawozu ale moze przewazac jakis skladnik przez to nie moze roslina pobrac innych,w tym wypadku zelaza.W pierwszym wypadku wyglada to za...co za duzo to nie zdrowo, :lol:
wiecie co jest dobre dla niezbyt doswiadczonych w hodowli gardenii?włokno kokosowe ktore ma neutralne ph,posadziłam sadzonki,nie dosc ze sie ukorzeniły to gardenia nie sprawia zadnych kłopotow,moze to jest jakis sposob na te kaprysne rosliny :cool: ziemia do azalii przewaznie zawierza sam torf i jest dosc zbita,nieumiejetne podlanie i mamay zalanie,a duzy dodatek włókna rozluznia ziemie

Poczekałabym przy pierwszej gardenii az podloze dosc dobrze przeschnie,i przepłukała jednak ziemie,nie wiem czy juz to robiłas (ale poczekaj az przeschnie bo ja zalejesz) i przesadziła do mieszanki ziemi do azalii i wlokna kokosowego i nie podlewała tak czesto .W przypadku drugiej,od razu przelanie podloza,nastepnie przesadzenie do swiezej ziemi (takze mieszanki ziemi do azalii i włokna)
Postarajcie sie zdobyc płynny nawoz do azalii
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
nowira 


Wysłany: 10 Sierpień 2007, 08:55   

Kasiu, dziękuję za cenne wskazówki :grin:
Dodam tylko, że mam ją od miesiąca i jeszcze nie nawoziłam, jak zaczęły brązowieć i opadać listki i pąki, po podpowiedzi Zoe, spryskałam na szarą pleśń. Przesadziłam też do nieco większej doniczki dodając na wierzch i po bokach wilgotną ziemię do iglaków z perlitem. Nie podlewałam, a kiedy zauważyłam, że młode listki na szczytach pędów zwisają, to lekko podlałam i listki się podniosły.
Zastanawiam się czy nie powinnam wymienić całkowicie ziemi, bo bryła była bardzo zbita, ale jej nie ruszałam i czy nie powtórzyć oprysku.
_________________
pozdrawiam cieplutko
 
 
kasia 


Wysłany: 10 Sierpień 2007, 08:59   

ziemia do iglakow mogla byc za bardzo zbita i ciezka,jezeli wierzcholki wygladaja ładnie zetnij je,włóz pod plastikowa butelke,wazon przezroczysty do włókna kokosowego,wietrz co jakis czas,podlej raz na poczatku potem rzadko.Ukorzenia sie szybko,bedziesz miała od podstaw rosline o ktorej wiesz w jakim rosnie podłozu,jak była nawozona itp,a o matecznik walcz,spryskaj,przepłucz ziemie
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
nowira 


Wysłany: 10 Sierpień 2007, 09:04   

a jak długa ma być ta szczepka?
_________________
pozdrawiam cieplutko
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group