Wysłany: 25 Październik 2006, 15:11 Granat z pestki?
Witam wszystkich. Też jestem zapalonym hodowcą kwiatów doniczkowych:-) Wiem o nich sporo, ale dzisiaj mam problem. Chciałabym sama wyhodować granata. Czy można posadzić pestki wyciągniete ze świerzego owocu? Ile czasu potzrzeba by wykiełkowały i jakich warunków potrzebują? Z góry dziękuje za odpowiedź:-)
Ja jestem milosniczka roslinek z pestek, nasion i itd.
Moj tata posadzil kiedys "dla zabawy" pestke brzoskwini. Tzn wsadzil ja do ziemi i zapomnial. Drzewo wyroslo imponujaco (obecnia ma 2 m) i obrodzilo niesamowicie. Osobiscie robilam dzemy z brzoskwin. Moze owoce nie wygladaly tak jak z supermarketu, ale smak byl ten sam!!!
Trzeba probowac, wsadzic do ziemi i czekac, naturalnie podlewac i spojrzec laskawym okiem od czasu do czasu!
Ja teraz psadzilam pestke daktyla- zrobilam taka mini-szklarenke i czekam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach